Zamknij

Mieszanie szczepionek przeciw Covid-19. Ekspertka z Rady Medycznej komentuje

24.07.2021 08:42
Mieszanie szczepionek przeciw Covid-19. Ekspertka komentuje
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Mieszanie szczepionek przeciw COVID-19 jest bezpieczne – powiedziała PAP w piątek prof. Magdalena Marczyńska. W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że resort rozważa wprowadzenie takiej możliwości. Skorzystają z niej osoby, które po podaniu pierwszej dawki miały odczyny poszczepienne.

Szczepionki przeciw Covid-19 będzie można mieszać? Obecnie program nie dopuszcza takiej możliwości w przypadku preparatów dwudawkowych. Taki stan rzeczy może jednak ulec zmianie.

- W przypadku osób, które odnotowały niepożądane odczyny poszczepienne po pierwszym szczepieniu, chcemy dopuścić możliwość mieszania szczepionek – powiedział w czwartek na konferencji szef MZ Adam Niedzielski. Wyjaśniał, że zmiana szczepionki warunkowana jest zgłoszeniem "niepożądanego odczynu poszczepiennego".

Mieszanie szczepionek przeciw Covid-19. Ekspertka z Rady Medycznej: "Chcemy dopuścić" 

Czyli, jeżeli ktoś zastosował jeden z preparatów, po którym wystąpiły niepożądane odczyny, to może po prostu zastosować chociażby preparat mRNA, który w obiegowej wiedzy […] oznacza mniejsze ryzyko wystąpienia tego odczynu – podkreślał również w piątek minister.

Do sprawy mieszania szczepionek przeciw Covid-19 odniosła się prof. Magdalena Marczyńska, członkini Rady Medycznej przy premierze. Przyznała, że to sama Rada wydała rekomendację w tej sprawie rządzącym. - Może się to odbywać w dowolnej konfiguracji. Jeżeli ktoś otrzymał pierwszą dawkę szczepionki mRNA, to może otrzymać drugą dawkę szczepionki wektorowej. Gdy ktoś miał odczyn poszczepienny po pierwszej dawce szczepionki wektorowej, to może otrzymać szczepionkę mRNA – podkreśliła ekspertka od chorób zakaźnych wieku dziecięcego.

I dodała, że nie ma dowodów na osłabienie odporności wskutek przyjęcia szczepionek różnych firm. - Są publikacje naukowe w tej sprawie. Wynika z nich bardzo wyraźnie, że osoby przyjmujące dwie różne szczepionki mają poziom odporności nie mniejszy niż w przypadku dwóch dawek tego samego preparatu. W niektórych jednostkowych przypadkach nawet wyższy – wskazała prof. Marczyńska.

Rada Medyczna zauważa, że pokłosiem cięższych objawów przy pierwszym szczepieniu jest niestawianie się na przyjęcie drugiej dawki. - Chcemy dać osobom, które źle się czuły po pierwsze dawce, możliwość dokończenia cyklu szczepienia i uzyskania pełnej odporności – powiedziała prof. Marczyńska.

RadioZET.pl/PAP