Lokalna społeczność deklaruje pomoc dla rodziny po tragedii na Bałtyku

Piotr Drabik
15.08.2018 20:42
Mieszkańcy Sulmierzyc chcą pomóc rodzinie po tragedii w Darłówku
fot. Paweł Breszka/Facebook

Sąsiedzi i lokalne władze deklarują wsparcie oraz pomoc dla rodziny z Sulmierzyc (woj. wielkopolskie), której trójka dzieci została porwana przez fale Bałtyku. Matka, pod opieką której znajdowali się nastolatkowie, już wróciła do domu i ma znaleźć się pod opieką psychologa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podało Radio Poznań, tragedia nad Bałtykiem spotkała rodzinę mieszkającą w mieście Sulmierzyce pod Krotoszynem w Wielkopolsce.

Matka, której dzieci porwały morskie fale, wróciła do domu z najmłodszym dzieckiem. Lokalne władze zadeklarowały pełne wsparcie rodzinie dotkniętej tragedią.

Zobacz także

- Od jutra (czwartku - przyp. red.) ruszamy z pomocą. Jutro od samego rana idę do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, będziemy uruchamiać pomoc psychologiczną i jakąkolwiek możliwą pomoc w stosunku do tej rodziny, którą dotknęła ta tragedia. To jest mała społeczność, niecałe 3 tysiące osób, wszyscy się tu znają. To są dzieci, które ja znałem. Sam - jako nauczyciel- uczyłem ich matkę - mówił burmistrz Sulmierzyc Dariusz Dębicki, w wypowiedzi dla Rada Poznań.

W internecie wsparcie dla rodziny z Sulmierzyc deklarują również sąsiedzi i mieszkańcy miasta.

Trójka rodzeństwa zaginęła we wtorek w morzu przy kąpielisku Darłówko Zachodnie. Dzieci znalazły się we wtorek w morzu pomimo zakazu kąpieli.

Dwoje z nich - trzynastoletni chłopiec i jedenastoletnia dziewczynka, nadal uznawani są za zaginionych. Ratownicy nie mogą podjąć poszukiwań w morzu ze względu na trudne warunki - silny wiatr i wysokie fale.

W środę zmarł czternastoletni chłopiec, którego wyciągnięto we wtorek z morza w Darłówku. Chłopiec był reanimowany, śmigłowiec pogotowia ratunkowego przetransportował go do szpitala w Koszalinie.

Poszukiwania pozostałej dwójki prowadzone są na lądzie.

W akcji poszukiwawczej uczestniczyły jednostki z Darłówka Wschodniego i Dąbek, a także grupy interwencyjne WOPR z powiatu białogardzkiego i szczecineckiego, nurkowie specjalistyczni, straż pożarna, policja i Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa (SAR).

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD