Zamknij

Migranci próbowali wedrzeć się do Polski. Rzucali kamieniami w policjantów

20.11.2021 08:31
Migranci próbowali wedrzeć się do Polski
fot. screen Podlaska Policja Facebook

Mimo spokojniejszego piątku na granicy polsko-białoruskiej doszło tego dnia do próby jej przekroczenia na wysokości miejscowości Starzyna – poinformowała w sobotę rano podlaska policja. Migranci obrzucili funkcjonariuszy kamieniami. Nikt nie został ranny. Służby zatrzymały też dziewięć osób w związku z przemytnictwem migrantów do państw Europy.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej trwa od 8 listopada, gdy w rejonie przejścia w Kuźnicy Białostockiej pojawiła się duża grupa migrantów, głównie z Iraku. Wobec nieudanych prób forsowania granicy Białoruś przekierowała cudzoziemców, od kilku dni nocują w pobliskim centrum logistycznym w Bruzgach. Nie oznacza to jednak, że reżim skończył z wywoływaniem presji z udziałem migrantów.

Podlaska Policja przekazała w sobotę, że w piątek doszło do próby masowego przekroczenia na granicy z Białorusią. Grupa migrantów próbowała ją przekroczyć w okolicach wsi Starzyna (powiat hajnowski). Interweniowała policja i wojsko. - Migranci obrzucili funkcjonariuszy kamieniami. Żaden z interweniujących policjantów nie odniósł obrażeń, ale uszkodzone zostały dwa pojazdy policyjne – informował rzecznik prasowy podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Migranci próbowali wedrzeć się do Polski. Zniszczyli radiowóz

Na przekazanych mediom zdjęciach widać, że w jednym radiowozie wybita jest boczna szyba. Na drugim są liczne wgniecenia z boku pojazdu. W interwencji brało udział ponad 60 policjantów.

Rzecznik policji nie odpowiedział na pytanie o wielkość grupy migrantów i czy ktoś z nich przedostał się do Polski. W piątek 19 listopada na granicy z Białorusią funkcjonariusze Straży Granicznej odnotowali 195 prób jej nielegalnego przekroczenia.

Zatrzymanych zostało 5 cudzoziemców, a wobec 82 z nich wydano postanowienia o opuszczeniu terytorium RP. Przemytnicy chcieli przewieźć w samochodach 34 osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę.

Do najpoważniejszego jak dotąd incydentu związanego z kryzysem migracyjnym na granicy z Białorusią doszło w miniony wtorek (16 listopada) na zamkniętym obecnie przejściu w Kuźnicy. Migranci zaatakowali tam polskie służby mundurowe m.in. kamieniami i granatami hukowymi, policja użyła armatek wodnych.

RadioZET.pl/PAP - Sylwia Wieczeryńska/Straż Graniczna Twitter/Podlaska Policja

C