Zamknij

Minister cyfryzacji zdobył fałszywy certyfikat szczepień. Oszustem okazał się lekarz

23.10.2021 14:18
Janusz Cieszyński
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Janusz Cieszyński wpadł na trop oszusta wystawiającego fałszywe certyfikaty covidowe – poinformował w sobotę "Fakt". Minister cyfryzacji zawiadomił w tej sprawie prokuraturę.

Janusz Cieszyński zdobył lewy certyfikat covidowy – pisze w sobotę "Fakt". "Na jednym z komunikatorów internetowych znalazłem ogłoszenie, w którym oferowano możliwość wystawienia paszportu covidowego bez konieczności szczepienia. Okazało się, że potrzebny jest tylko numer PESEL osoby, która ma zostać wpisana do systemu jako zaszczepiona" – opowiedział "Faktowi" minister cyfryzacji.

Janusz Cieszyński wpadł na trop oszusta wystawiającego certyfikaty covidowe

Do wygenerowania certyfikatu podał dane bliskiej osoby, która dotąd – z powodów zdrowotnych – nie mogła przyjąć szczepionki przeciw COVID-19. Jak przekazał, certyfikat został wystawiony od razu po podaniu PESEL.

"Dzięki dostępowi do konta tego pacjenta przez portal pacjent.gov.pl mogłem od razu pobrać ten certyfikat. Oczywiście od razu zgłosiłem sprawę do prokuratury, bo takie działania podważają wiarygodność systemu szczepień" – powiedział Cieszyński "Faktowi".

W toku badania sprawy okazało się, że za wystawieniem fałszywego certyfikatu stał lekarz z województwa warmińsko-mazurskiego. "Centrum e-Zdrowia zablokowało już jego konto. Poinformowana została także izba lekarska" – przekazał Cieszyński.

Fałszywe certyfikaty szczepień

W internecie krążą ogłoszenia dotyczące możliwości zakupu certyfikatów COVID-19 i to bez konieczności przyjmowania szczepionek. Nabywca nie musi stawić się w punkcie szczepień, by otrzymać certyfikat, którym potem może posługiwać się np. przy przekraczaniu granicy.

"Fakt" pisze, że do NFZ wpłynęło kilkanaście sygnałów dotyczących handlu fałszywymi certyfikatami szczepień i fałszowania dokumentacji medycznej. "Takie działanie po pierwsze zwiększa ryzyko dalszego rozprzestrzenienia się koronawirusa, po drugie - jest przestępstwem i prowadzi do odpowiedzialności karnej. Wszystkie tego typu zgłoszenia są przekazywane organom ścigania" – powiedziała gazecie Justyna Maletka z biura komunikacji resortu zdrowia.

Fałszowanie paszportów COVID-19 to problem występujący nie tylko w Polsce. W piątek szef ukraińskiego MSW Denys Monastyrski poinformował, że w związku z podrabianiem certyfikatów wszczęto na Ukrainie 800 spraw karnych. 

RadioZET.pl/Fakt/PAP