PiS wycofa się z ustawy o IPN? Mocna wypowiedź Ziobry

Redakcja
29.03.2018 08:42
IPN
fot. Wikimedia.Commons

Połączenie projektów Ministerstwa Sprawiedliwości i Kukiz'15 było błędem — tak w Telewizji Trwam Zbigniew Ziobro tłumaczył fiasko wprowadzenia nowelizacji ustawy o IPN. Te zapisy spowodowały kryzys w relacjach z Izraelem i Ukrainą.

Czy PiS przygotowuje w ten sposób grunt pod wycofanie się z nowelizacji ustawy o IPN? Na to wygląda, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość zrzuca winę za klęskę tej ustawy i dyplomatyczny skandal na Kukiz'15  i w ten sposób może wytłumaczyć swoim wyborcom, dlaczego z tych przepisów się wycofa.

Zobacz także

W środę w Telewizji Trwam minister Ziobro mówił, że połączenie tych projektów w Sejmie nastąpiło wbrew woli Ministerstwa Sprawiedliwości i ta modyfikacja spowodowała wątpliwości co do zgodności przepisów z Konstytucją. W ten sposób minister tłumaczył też, dlaczego teraz w opinii do Trybunału zakwestionował część tych zapisów.

Możliwe, że Trybunał Konstytucyjny zajmie się ustawą o IPN w kwietniu. Sprawę zbada poszerzony skład, czyli pięciu sędziów.

Czego dotyczy ustawa?

Nowelizacja ustawy o IPN wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Po uchwaleniu ustawy przez Sejm krytycznie zareagowały władze Izraela, m.in. premier Netanjahu i członkowie Knesetu, a także amerykański Departament Stanu, zarzucając stronie polskiej m.in. chęć zablokowania niezależnych badań historycznych w sprawie Holokaustu.

Zobacz także

RadioZET.pl/LK/MP