Zamknij

Łatwiej będzie można stracić prawo jazdy? Resort proponuje zmiany

02.02.2020 10:27
Policja Prawo jazdy
fot. PAWEL SKRABA/REPORTER

Rząd chce walczyć z piratami drogowymi. Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało, by prawo jazdy zatrzymywać za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/godz. również poza terenem zabudowanym. Możliwe, że skończy się też możliwość nocnego przyspieszania w mieście – przez całą dobę ma obowiązywać ograniczenie do 50 km/godz. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Trwają prace nad nowelizacją ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Państwo chce mocniej zawalczyć z piratami drogowymi. Dziś prawo jazdy zabiera się jedynie tym, którzy przekroczą o ponad 50 km/godz. dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym (50 km/godz.).

Zobacz także

Podobne obostrzenie planowane jest również poza terenem zabudowanym. Ma to być swoisty bat na wszystkich, którzy lubią „wdepnąć w gaz”.

Ochrona pieszych – kierowca ustąpi również czekającym przed pasami?

Projekt noweli ustawy zakłada też wzmocnienie bezpieczeństwa pieszych. Już czekając na „pasach” mieliby być uprzywilejowani, kosztem nadjeżdżających kierowców.

Planowane jest nałożenie na kierującego pojazdem dodatkowych obowiązków. Będzie on zobowiązany do dokładnej obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy oraz stworzenia możliwości bezpiecznego przejścia przez jezdnię nie tylko dla pieszych znajdujących się już na przejściu dla pieszych, ale również tych, którzy wchodzą na przejście

- informuje Ministerstwo Infrastruktury.

Zobacz także

Obecnie ustawa nakłada na kierowcę „zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa” wyłącznie wobec pieszych, którzy znajdują się już na przejściu. W nowym brzmieniu kierowca będzie musiał ustąpić również „pieszemu wchodzącemu na to przejście”.

W t. zabudowanym tylko 50 km/godz. Przez całą dobę

Ustawa zakłada też ujednolicenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym, niezależnie od pory dnia. Tym samym skończyłoby się nocne udogodnienie (w godz 23-6) - o tej porze możemy jeździć do 60 km/godz.

Z analiz badawczych wynika, że różnica prędkości między 50 i 60 km/godz. ma istotne znaczenie dla długości drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych. Ponad 95 procent pieszych ma szanse przeżyć wypadek przy prędkości uderzenia przez pojazd mniejszej niż 30 km/godz., a szanse te bardzo spadają, gdy prędkość pojazdu uderzającego w pieszego jest większa od 50 km/godz.

- argumentuje resort.

Zobacz także

Polska jest obecnie jedynym krajem w UE, który nadal dopuszcza jazdę z prędkością 60 km/godz. w obszarze zabudowanym.

RadioZET.pl/ gov.pl