Stowarzyszenie związane z partią Gowina dostało od jego resortu ponad 200 tys. zł. A istniało od...18 dni

Redakcja
09.04.2018 11:57
Gowin
fot. East News

236 tys. 870 zł dotacji otrzymało założone zaledwie 18 dni przed rozpisaniem konkursu stowarzyszenie, w którego władzach zasiadają trzy osoby powiązane z partią Jarosława Gowina. Pieniądze przyznało właśnie MNiSW.

Zobacz także

O sprawie jako pierwszy poinformował tygodnik „Wprost”. Chodzi o Stowarzyszenie Ekonomia Nauka Społeczeństwo „SENS”, w którego władzach zasiadają trzy osoby blisko związane z partią Porozumienie wchodzącą w skład rządzącej koalicji.

Są to: Krzysztof Kupiec (prezes stowarzyszenia), asystent posła Porozumienia Michała Cieślaka oraz szef powiatowych struktur ugrupowania w Małopolsce, Aneta Bobowiec-Stachowicz (wiceprezes), podwładna Kupca, a także Hubert Przybyszewski (drugi wiceprezes), były pełnomocnik Polski Razem (wcześniejsza nazwa Porozumienia) w powiecie kazimierskim. Cała trójka uczestniczyła również w konwencji regionalnej Porozumienia w Kielcach). Przypomnijmy, że ugrupowaniu szefuje obecny minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Stowarzyszenie istniało... od niespełna trzech tygodni

I to właśnie resort Gowina odpowiedzialny jest za wysoką subwencję, jaką otrzymała organizacja zajmująca się wsparciem seniorów i uniwersytetów trzeciego wieku. „SENS” otrzymał dokładnie 236 870 zł.

Co ciekawe, w ministerialnym programie (w ramach którego przyznane zostało dofinansowanie) nie znalazł się wymóg każący potwierdzić, że dany podmiot zajmuje się w swojej działalności pracą na rzecz seniorów. Jedynym obowiązkiem było zaświadczenie, że stowarzyszenie istnieje od 2 latach i ma na ten okres udokumentowaną działalności. Problem w tym, że zostało ono założone... niecałe trzy tygodnie przed rozpisaniem konkursu obejmującego dotacje z programu MSNiW.

Zobacz także

— Wnioski są oceniane pod względem formalnym i merytorycznym, a nie pod względem przynależności członków władz podmiotów zgłaszających do organizacji politycznych — taką odpowiedź z ministerstwa otrzymali dziennikarze „Wprost”, razem z zapewnieniem, że w skład zespołu oceniającego wnioski na poszczególne projekty nie ma osób związanych z Porozumieniem. Sam Gowin zatwierdził listę bez zastrzeżeń.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP