Oficjalnie: Łosie są bezpiecznie, nie będzie odstrzału! Ministerstwo wycofuje się ze swojego pomysłu

Redakcja
26.10.2017 16:57
Łoś
fot. Wikimedia.Commons

Nie będzie strzelania do łosi - przynajmniej na razie. Minister środowiska uchylił nowelę rozporządzenia, które przywracało możliwość polowania na te zwierzęta. Resort zrobił to niedługo potem, jak Radio ZET poinformowało o podpisaniu rozporządzenia. Wywołało to ogromny społeczny sprzeciw... i ministerstwo zmieniło zdanie.

Jak przekonuje rzecznik resortu Aleksander Brzózka, minister uchylił rozporządzenie, bo muszą zostać ponownie przeanalizowane terminy i okresy polowań. Wcześniej ministerstwo przekonywało, że łosi jest za dużo, niszczą uprawy, powodują wypadki samochodowe, a leśnicy skarżą się, że niszczą drzewa w lesie.

Zobacz także

Odstrzał przedstawicieli tego gatunku był więc spodziewany. W magazynach łowieckich pojawiły się nawet przepisy na potrawy z łosia. Najwyraźniej opór społeczny jednak zadziałał. Jak tylko poinformowaliśmy, że minister Szyszko zezwolił na polowania, rozpętała się medialna burza. Resort najpierw zakomunikował, że wstrzymuje wejście w życie rozporządzenia, a potem, że zostało całkowicie uchylone.

Przypomnijmy, że moratorium na strzelanie do łosi obowiązuje od 2001 roku.

RadioZET.pl/AJ/MP