Zamknij

Co z badaniami nad skutecznością amantadyny w zwalczaniu COVID-19? MZ informuje

Bartłomiej Chudy
06.12.2021 15:55
MZ o badaniach nad amantadyną
fot. Piotr Molecki/East News

Badania kliniczne nad amantadyną trwają, na ten moment nie ma potwierdzenia skuteczności leku. Przedstawienie wstępnych wyników będzie możliwe po osiągnięciu statystycznie istotnej liczby zrekrutowanych i przebadanych pacjentów – przekazało Ministerstwo Zdrowia w reakcji na pismo wiceministra resortu sprawiedliwości.

Wraz z czwartą falą zachorowań na COVID-19 wrócił temat skuteczności amantadyny w leczeniu lżejszych i ciężkich infekcji. O przyspieszenie badań zapytał Ministerstwo Zdrowia wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który w grudniu 2020 roku osobiście przyznawał, że leczył się z COVID-19 za pomocą amantadyny. Leczenie eksperymentalnym środkiem nagłośnił w Polsce doktor Włodzimierz Bodnar z Przemyśla.

Wiceminister Warchoł zwrócił się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań, by przyspieszyć badania nad skutecznością amantadyny w leczeniu COVID-19. "Z informacji, które otrzymuję, wynika, że są zablokowane" – napisał wiceminister.

MZ o badaniach amantadyny. "Nie potwierdzają skuteczności"

Resort zdrowia odpowiedział na pytania posła. Jak podał w poniedziałek PAP, MZ wskazało, że badania kliniczne nad amantadyną prowadzone są obecnie przez dwa podmioty - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie oraz Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca w Katowicach. - Na ten moment badania nie potwierdzają skuteczności leku. Jednocześnie przedstawienie wstępnych wyników będzie możliwe po osiągnięciu statystycznie istotnej liczby zrekrutowanych i przebadanych pacjentów – przekazał rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz.

Wiceminister Warchoł nie kryje zdziwienia powolnymi badaniami. "Część ośrodków naukowych nawet nie rozpoczęła rekrutacji pacjentów do badań, 13 z nich zrekrutowało zaledwie 8 proc. i tylko koordynujący badania Uniwersytet Medyczny w Katowicach zrekrutował pacjentów ponad plan. [...] Dzieje się tak w sytuacji, gdy szpitale są pełne zakażonych, a liczba osób zapadających na COVID-19 sięga ponad 27 tys. dziennie" – napisał do szefa MZ wiceminister Warchoł.

Wiceminister o "obstrukcji" badań nad skutecznością amantadyny

W dalszej części zarzucił MZ "obstrukcję" w badaniu skuteczności amantadyny. "Czy jej powodem może być fakt, że amantadyna jest lekiem ogólnodostępnym i tanim? Nie przynosi koncernom farmaceutycznym takich zysków, jak nowo wynalezione szczepionki, ponieważ czas jej ochrony patentowej już upłynął. Czy mogą być one blokowane przez wpływowe osoby ze środowiska lekarskiego, które od początku kwestionowały skuteczność amantadyny, a nawet podkreślały jej szkodliwość?" - kontynuował.

Warchoł ocenił, że należy szukać każdej możliwości, która pozwoli na ratowanie chorych, "dlatego tak konieczne jest szybkie uzyskanie wiarygodnej, naukowej odpowiedzi, czy amantadyna jest rzeczywiście skuteczna w leczeniu COVID-19. Stawką jest bowiem ludzkie życie" - dodał.

RadioZET.pl/PAP - Katarzyna Lechowicz-Dyl

C