Ministerstwo Zdrowia wydaje wytyczne ws. koronawirusa. Jak powinniśmy reagować?

28.01.2020 15:35
Ministerstwo Zdrowia wytyczne ws. Koronawirusa
fot. Pixabay.com

Ministerstwo Zdrowia wydało wytyczne dla wszystkich, którzy podejrzewają siebie lub bliskich o możliwe zakażenie koronawirusem. Choć póki co nie odnotowano w Polsce zakażenia, to pacjenci z podejrzeniami sami zaczęli zgłaszać się do lecznic.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Byłeś w Chinach i źle się czujesz? Sprawdź co robić! – komunikat tej treści przekazało dziś Ministerstwo Zdrowia. Resort chce usprawnić działania na wypadek odkrycia objawów nowej mutacji wirusa.

Wytyczne dotyczą Polaków, którzy w ciągu ostatnich 14 dni byli w Chinach lub mieli kontakt z osobą, która wróciła z tego kraju i mają następujące objawy:

- temperaturę ciała powyżej 38 st. C

- kaszel, duszność.

Zobacz także

Resort zdrowia zaleca, by w takim przypadku zgłosić się do szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, najbliższego miejscu zamieszkania.

Minister Zdrowia i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydali zalecenia wszystkim placówkom prowadzącym oddziały chorób zakaźnych. Placówki mają płynnie stosować procedury w przypadku zagrożenia zarażeniem koronawirusem.

Dotychczas w Polsce nie stwierdziliśmy żadnego przypadku osoby zarażonej koronawirusem. Przypominamy, że mamy sezon wzmożonej zachorowalności na grypę, stąd też prośba o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem

– przekazało Ministerstwo Zdrowia

Przy opisanych wyżej objawach lekarze zalecają zwykłą wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

Koronawirus przenosi się drogą kropelkową

Jak przekazała w rozmowie z reporterem Radia ZET dr Lidia Stopyra z oddziału zakaźnego szpitala im. Żeromskiego w Krakowie, nie należy lekceważyć objawów tego wirusa.

Zobacz także

Osoby, które mają objawy nie powinny chodzić do pracy, jeździć środkami komunikacji miejską. Każdy pacjent jest objęty nadzorem epidemiologicznym

- mówiła dr Lidia Stopyra z oddziału zakaźnego szpitala im. Żeromskiego w Krakowie.

RadioZET.pl/PAP