Zamknij

Miał trzy promile i jechał po pacjentów. W ambulansie leżały puste butelki po wódce

PAP
24.09.2021 14:14
radiowóz policyjny
fot. Marek BAZAK/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Pijany kierowca ambulansu transportu medycznego został zatrzymany przez policjantów z Mławy. 38-latek miał w organizmie ponad 3 promile. W pojeździe znaleziono puste butelki po wódce.

Pijany kierowca w ambulansie. 38-letniego mężczyznę, który w organizmie miał ponad 3 promile, udało się zatrzymać dzięki reakcji świadka. - Samochód, którym kierował, był oznaczony jako ambulans służący do transportu medycznego, a wewnątrz leżały puste butelki po wódce - poinformowała w piątek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie asp. szt. Anna Pawłowska.

Jak wyjaśniła, do zdarzenia doszło w środę przed godz. 15, gdy przypadkowy świadek, jadąc w kierunku Lipowca Kościelnego, zauważył kierującego toyotą, który "wyraźnie nie panował nad pojazdem, zjeżdżając co chwila na przeciwległy pas ruchu".

Pijany mężczyzna za kierownicą ambulansu. "Jechał odebrać pacjentów z dializy"

- Było to o tyle zaskakujące, że pojazd ten oznaczony był jako ambulans transportu medycznego, służący do przewozu osób niepełnosprawnych. Zaniepokoiło to świadka. Jadąc cały czas za podejrzanie zachowującym się kierowcą, zauważył, że ten zjechał z drogi na parking w Lipowcu Kościelnym. Gdy podszedł bliżej, zauważył, że kierowca leży na kierownicy. Natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy 112 - przekazała asp. szt. Pawłowska.

Rzeczniczka mławskiej policji dodała, że gdy na parking dotarł patrol policji, "okazało się, że 38-letni kierujący ambulansem do transportu medycznego, mieszkaniec powiatu mławskiego, miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu". - W aucie, w pobliżu siedzenia kierowcy, leżały puste, małe butelki po wódce. Ambulans został odholowany na parking strzeżony. Kierowca trafił do policyjnego aresztu - podkreśliła asp. szt. Pawłowska.

Jak ustalili policjanci, kierowca ambulansu "zmierzał do Mławy, gdzie miał odebrać pacjentów z dializy". - Zatrzymany mężczyzna, po tym jak wytrzeźwiał, usłyszał wczoraj zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Stracił uprawnienia do kierowania. Grozi mu wysoka grzywna oraz kara do 2 lat pozbawienia wolności - zaznaczyła rzeczniczka mławskiej policji.

RadioZET.pl/PAP