Jaruzelska i SLD interweniują ws. ustawy degradacyjnej. Chcą bronić poszkodowanych

Redakcja
09.03.2018 17:43
SLD
fot. Krystian Dobuszyński/East News

Córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, Monika Jaruzelska poinformowała w piątek, że razem z SLD chce powołać centrum monitorowania skutków tzw. ustawy degradacyjnej. Centrum - jak mówiła - ma sprawdzać, jakie konsekwencje dla ludzi związanych z wojskiem, przynosi ustawa degradacyjna.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Jaruzelska powiedziała w piątek na konferencji prasowej, że razem z europosłem SLD Januszem Zemke postanowiła powołać centrum monitorowania skutków tzw. ustawy degradacyjnej, po to - jak wyjaśniła - "aby zobaczyć, jak ta ustawa może być szkodliwa dla wojska, dla rodzin wojskowych". Jak dodała, centrum ma sprawdzać, jakie konsekwencje dla ludzi związanych z wojskiem przynosi ustawa.

SLD broni gen. Jaruzelskiego

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty przekonywał, że degradacja stopni wojskowych, może następować tylko i wyłącznie na drodze decyzji sądu, a nie poprzez decyzję urzędników państwowych. Jak ocenił, tzw. ustawa degradacyjna "uchyla drzwi do tego, żeby każdy krnąbrny oficer, mający inne poglądy, niż władza rządząca, został zdegradowany".

Zobacz także

Zadeklarował też, że SLD będzie bronić gen. Wojciecha Jaruzelskiego. - Możecie mu zabrać generała, ale nie zabierzecie mu tego, że był prezydentem - dodał. Jego zdaniem, "żadnego człowieka, czy jest żołnierzem wyklętym, czy generałem Wojciechem Jaruzelskim, nie można oceniać tylko za jeden wskazany, dobry dla danej władzy fakt w życiu, (tylko) trzeba oceniać jego całe życie".

Czego dotyczy ustawa degradacyjna?

Senat przyjął w czwartek bez poprawek tzw. ustawę degradacyjną. Zakłada ona możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu". Za przyjęciem ustawy bez zmian głosowało 57 senatorów, przeciw było 22. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Ustawa, zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych żołnierzy w stanie spoczynku, którzy byli członkami m. in. WRON, KBW, pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej. Przepisy te dotyczą m.in. generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka.

RadioZET.pl/PAP/MP