Zamknij

Morawiecki: To, co rozgrywa się na naszych oczach, może być wstępem do czegoś dużo gorszego

21.11.2021 19:04
Mateusz Morawiecki
fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

Dziś widzimy wzmożony atak dezinformacji na zachodnie stolice, a tam niestety nie znają rosyjskich metod tak dobrze, jak w Rydze czy w Warszawie - powiedział w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. - Uważam, że to, co rozgrywa się na naszych oczach, te akty dramatu, to może być niestety dopiero wstęp do czegoś dużo gorszego – dodał szef rządu. Podkreślił, że Polska jest gotowa sfinansować powrót migrantów do domu.

Premier Mateusz Morawiecki w stolicy Łotwy Rydze spotkał się z szefem łotewskiego rządu Kriszjanisem Karinszem, by rozmawiać o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i o zagrożeniach geopolitycznych. 

Mateusz Morawiecki o rosyjskiej propagandzie i sankcjach

- Rosjanie, a wcześniej Związek Sowiecki, to mistrzowie dezinformacji - podkreślił premier Morawiecki. - Dziś widzimy wzmożony atak dezinformacji na zachodnie stolice, a tam niestety nie znają tych metod aż tak dobrze, jak w Rydze czy w Warszawie - podkreślił szef polskiego rządu.

Ta propaganda jest używana jako instrument walki z krajami bałtyckimi i Polską na najróżniejsze sposoby. Prosimy naszych partnerów zachodnich, aby skoncentrowali się na tym, co najważniejsze – na walce w fake newsami, atakami hakerskimi, przestępstwami cyfrowymi, które są używane tak często przez Kreml oraz białoruskich i rosyjskich hakerów jako broń w walce na arenie międzynarodowej.

premier Mateusz Morawiecki

- To, co z naszej strony jest niezwykle ważne, co omawialiśmy dokładnie z premierem Kriszjanisem, to kwestia walki z propagandą rosyjską, walki z propagandą białoruską. Jednocześnie wzmocnienie naszej odpowiedzi na to, co się dzieje, na pewno będzie omawiane przez nas na najbliższej Radzie Europejskiej w postaci wzmocnienia sankcji czy drabiny eskalacyjnej także po naszej stronie - zapowiedział szef rządu.

"Sfinansujemy powrót migrantów do domu"

Wcześniej polski premier gościł na Litwie, gdzie wystąpił na wspólnej konferencji w Wilnie z premier Ingridą Szimonyte. - Wspólnie z panią premier Litwy apelujemy do naszych sojuszników zachodnich, aby te drzewa nie przesłaniały lasu, aby te poszczególne problemy, które są dyskutowane między nami dzisiaj w Brukseli, aby one nie przesłaniały gigantycznych prawdziwych ryzyk, które wyłaniają się na horyzoncie – apelował. - Uważam, że to, co rozgrywa się na naszych oczach, te akty dramatu, to może być niestety dopiero wstęp do czegoś dużo gorszego – dodał Morawiecki.

Z kolei podczas wspólnej konferencji z premier Estonii w Tallinnie Mateusz Morawiecki mówił, że "Łukaszenko i Putin będą starali się podzielić Zachód, podzielić Unię Europejską, to jest dziś ich podstawowa broń". - W związku z tym próbują w sztuczny sposób wywołać kryzys humanitarny – zaznaczył.

W opinii premiera ten kryzys mógłby być szybko zażegnany. - Jesteśmy w każdej chwili w stanie sfinansować powrót migrantów do kraju ich pochodzenia, wykonaliśmy też szereg akcji dyplomatycznych w Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu. Po to, żeby zaprzestać dodatkowego dopływu migrantów do Białorusi – mówił Morawiecki.

RadioZET.pl/PAP

C