Trzy dymisje w rządzie Morawieckiego! Premier zapowiada kolejne

Redakcja
08.03.2018 13:51
Morawiecki
fot. Jakub Wosik/East News

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że w poniedziałek przedstawi kolejne dymisje wiceministrów w swoim rządzie. Zapewnił, że jest zdeterminowany, aby w ciągu dwóch miesięcy "odchudzić rząd".

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

W czwartek szef KPRM Michał Dworczyk poinformował PAP, że premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisję sekretarza stanu w KPRM Jarosława Pinkasa. Natomiast portal wPolityce.pl nieoficjalnie podał informację, że premier przyjął również dymisję wiceministrów infrastruktury: Kazimierza Smolińskiego i Tomasza Żuchowskiego.

"Jestem zdecydowany, żeby w ciągu dwóch miesięcy odchudzić nasz rząd"

Premier pytany w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli, czy poza tymi trzema dymisjami, ogłosi kolejne w przyszłym tygodniu, odpowiedział, że z Brukseli udaje się do Wilna, jednak w sobotę oraz niedzielę będzie rozmawiał z częścią ministrów o "odchudzeniu rządu".

Zobacz także

- Oprócz tych trzech dymisji, które już przyjąłem, będzie w poniedziałek jeszcze zdecydowanie więcej, niż trzy kolejne dymisje. Tak, żeby za tymi słowami, które przedstawiłem kilka dni temu poszły od razu czyny - mówił Morawiecki.

- Ja mam bardzo mocną wolę, jestem zdecydowany, żeby w ciągu dwóch miesięcy odchudzić nasz rząd, uporządkować tematy kart kredytowych, gabinetów politycznych, ale w szczególności liczbę wiceministrów i kompetencje poszczególnych wiceministrów - dodał szef rządu.

Co z kartami kredytowymi i nagrodami?

Na początku tygodnia premier Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chce zredukować liczbę ministrów i wiceministrów o 20-25 proc.

Zobacz także

Oświadczył też, że chce zlikwidować wszelkie nagrody, premie dla ministrów i wiceministrów, a podsekretarze stanu mają przejść do grupy urzędników służby cywilnej. Szef rządu mówił też, że o zmniejszeniu liczby członków gabinetów politycznych.

Zapowiedział także zmniejszenie lub likwidację kart kredytowych w administracji rządowej, wszędzie tam, gdzie one nie będą niezbędne.

RadioZET.pl/PAP/MP