Morawiecki ocenił polski wymiar sprawiedliwości. Nagle wspomniał o... hitlerowcach!

Dominik Gołdyn
09.12.2017 09:43
Morawiecki ocenił polski wymiar sprawiedliwości. Nagle wspomniał o... hitlerowcach!
fot. PAP

Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza, którą należy oczyścić - uważa desygnowany na premiera Mateusz Morawiecki. W Sądzie Najwyższym widzę sędziów, którzy sądzili moich kolegów z podziemnej Solidarności w latach 80. - dodał.

Zagłosuj

Czy Mateusz Morawiecki będzie dobrym premierem?

Liczba głosów:

W jego ocenie wymiar sprawiedliwości jest w fatalnej kondycji. - Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza, którą należy oczyścić - powiedział w piątek w wywiadzie dla Radia Maryja Morawiecki.

- Ja widzę w Sądzie Najwyższym, nie mówiąc o sądach okręgowych, tych samych sędziów, którzy sądzili moich kolegów z podziemnej Solidarności w latach 80., kiedy moi koledzy byli bici. Jeden z nich do dzisiaj jest niepełnosprawny na skutek tamtego skatowania - podkreślił. - Sędziowie osądzali nas, tych młodych chłopców, którzy walczyli z komuną, a nie zomowców czy esbeków, którzy nas bili - dodał desygnowany na premiera.

Zobacz także

Mówił, że sądownictwo w czasach III RP było nieefektywne i niesprawiedliwe.

''Hitlerowscy prawnicy''

- Potrzebujemy prawa i sprawiedliwości, razem. Samo prawo nie wystarczy - powiedział Morawiecki. - Hitlerowscy prawnicy też mówili, że trzeba prawa przestrzegać i w majestacie prawa Niemcy mordowali nas i inne nacje - podkreślił.

- To też była wtedy litera prawa, byli sędziowie, którzy za to nie odpowiedzieli zresztą później. Nasi sędziowie też nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie sędziowskie z lat stalinowskich, potem komunistycznych, a potem za fatalny stan sądownictwa - powiedział Morawiecki.

Desygnowany na premiera był pytany o opinie Komisji Weneckiej na temat reformy wymiaru sprawiedliwości, która w piątek uznała zmiany za "zagrożenie dla sądownictwa".

Morawiecki odparł, że "powinni nas pochwalić, a nie szukać dziury w całym" za m.in. wprowadzenie zasady losowania sędziego "obowiązującej we wszystkich cywilizowanych krajach". - My chcemy to sądownictwo usprawnić, my chcemy je poprawić - zadeklarował.

- Pozwólcie nam reformować nasz system. Uważam, że to jest wielkie zadanie, które musi być dokończone - dodał.

Zobacz także

Według niego wprowadzona przez PiS zasada losowania sędziego do poszczególnej sprawy zwiększa niezawisłość sędziowską. - Do tej pory było tak, że prezes mógł sobie po uważaniu wskazać swojego kolegę do przeprowadzenia danego przewodu sądowego" - powiedział Morawiecki. "Dzisiaj jest to losowy dobór, a więc większa niezależność, niezawisłość zawodu sędziego - dodał.

Kolejną pozytywną zmianą wskazaną przez Morawieckiego są bezpośrednie transmisje rozpraw - coś, co w jego ocenie powoduje ich transparentność.

RadioZET.pl/PAP/DG