Naćpany kierowca potrącił dwie 16-latki. Nie udało się ich uratować [NOWE FAKTY]

Michał Strzałkowski
05.04.2018 12:16
Nastolatki zginęły na drodze
fot. Facebook

Marta i Julia, dwie 16-latki z Łąkorza, trzymały się razem od wielu lat, chodząc do jednej klasy. Razem też zginęły, gdy we wtorkowe popołudnie wjechał w nie rozpędzony kierowca audi. Okazało się, że był pod wpływem kilku narkotyków jednocześnie.

Licealistki wybrały się w pierwszy słoneczny dzień tej wiosny na rzadko uczęszczaną drogę we wsi Łąkorz (woj. warmińsko-mazurskie). W drodze powrotnej zostały potrącone przez rozpędzony samochód, którym kierował Radosław G.

Naćpany kierowca zabił nastolatki

Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że 28-latek wyprzedzał swoim audi inny samochód i nie zauważył dziewczyn na rolkach. — Gdy na miejsce przyjechali miejscowi strażacy, ujrzeli makabryczny widok. Ciało Marty było zmasakrowane tak bardzo, że widać było kości. Dziewczynka zginęła na miejscu. Julia leżała kilka metrów dalej na polu. Jeszcze oddychała. Radosław G. stał oparty o swoje audi i spokojnie przyglądał się temu, co narobił — czytamy w najnowszym „Fakcie”.

Tragedia we wsi Łąkorz

Kobieta, którą Radosław G. wyprzedzał, zadzwoniła po pomoc. Mimo prób ratowników nie udało się uratować ani Julii, ani Marty. Jedna z nich zmarła na miejscu, druga chwilę po niej.

Kierowca pod wpływem narkotyków

Śledztwo wykazało, że 28-latek był pod wpływem kilku narkotyków jednocześnie: amfetaminy, ecstasy, marihuany i metadonu. Prokurator postawi mu zarzuty dopiero po sekcji zwłok zmarłych. — To był nicpoń i leń. Niedawno wrócił z więzienia. Nigdzie nie pracował i tylko jeździł samochodem po okolicy — mówi jego sąsiadka w rozmowie z Fakt24.

Nagranie z miejsca tragedii:

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz