Zamknij

Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu we wtorek. Powodem kryzys na granicy

08.11.2021 18:30
Sejm
fot. Piotr Molecki/East News (ilustracyjne)

We wtorek o godz. 16 ma odbyć się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu - podał na Twitterze szef klub KO Borys Budka. Na poniedziałkowy wieczór zaplanowano telewizyjne orędzie marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Kryzys przy granicy polsko-białoruskiej, który trwa od kilku miesięcy, w poniedziałek wkroczył w fazę eskalacji. Grupa około 3-4 tys. migrantów, nadzorowana przez białoruskie służby, podjęła próbę przejścia na polską stronę w okolicach Kuźnicy. Co najmniej dwie takie próby zostały zażegnane, policja i żandarmeria wojskowa użyły gazu łzawiącego.

"Jutro o 16.00 specjalne posiedzenie Sejmu ws. sytuacji na granicy" - napisał na Twitterze Borys Budka, szef klubu parlamentarnego KO. Taką samą informację podał również poseł PiS Sylwester Tułajew. Z kolei na godz. 20 zaplanowano telewizyjne orędzie marszałek Sejmu Elżbiety Witek. 

Kryzys na granicy z Białorusią. Rząd zwołał sztab kryzysowy

W poniedziałek odbył się sztab kryzysowy w resorcie obrony oraz spotkanie ministrów i generałów z prezydentem Andrzejem Dudą. Po spotkaniach rzecznik rządu Piotr Müller oświadczył, że bezpośrednio przy polskiej granicy jest 3-4 tys. migrantów. - Natomiast na terenie całej Białorusi co najmniej kilkanaście tysięcy osób, które są gotowe przekroczyć polską granicę. Jednocześnie nasze służby informują, że cały czas na teren Białorusi organizowane są transporty z krajów arabskich - dodał.

Z kolei szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch mówił, że "sytuacja jest w negatywnym tego słowa znaczeniu niezwykle dynamiczna". - Budzi nasz głęboki niepokój. Prezydent wraz z rządem omawiali środki, kroki, jakie należy podjąć zarówno jeśli chodzi o reagowanie państwa polskiego bezpośrednio wobec zagrożeń, z którymi mamy do czynienia, jak i pewne działania na niwie międzynarodowej - komentował Soloch.

Szef BBN również dodał, że prezydent rozważa zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Taki wniosek złożyła m.in. Lewica. - Najbliższe godziny, bo rzeczywiście tak jak tutaj przed chwilą usłyszeliśmy, mamy do czynienia z niezwykle dramatycznie rozwijającą się sytuacją, spodziewamy się, że w ciągu najbliższych godzin ataki na naszą granicę zostaną ponowione. Takie właśnie w masach kilkuset osobowych. Rzeczywiście pan prezydent bierze to poważnie pod uwagę – mówił podczas briefingu.

RadioZET.pl

C