Nagła kontrola w domach mieszkańców Kartuz. Tym palili w piecach [GALERIA]

Redakcja
05.12.2017 16:37
Nagła kontrola w domach mieszkańców Kartuz. Tym palili w piecach [GALERIA]
fot. Straż Miejska Kartuzy

Mieszkańcy gminy Kartuzy (woj. pomorskie) zostali skontrolowani przez straż miejską, która chciała sprawdzić, czym palą w piecach w swoich domach. Po kontroli stało się jasne, dlaczego powietrze w okolicy było aż tak zanieczyszczone. Tak tragicznie złego podejścia do ekologii nie spodziewał się chyba nikt.

Zagłosuj

Uważasz, że wysokie kary odstraszyłyby mieszkańców przed paleniem nieczystościami w piecach?

Liczba głosów:

Kartuska straż miejska każdego dnia dostawała sygnały, że na terenie gminy z wielu domów wydobywa się gęsty, czarny dym, który osiada w powietrzu do tego stopnia, że mieszkańcy nie mogą swobodnie oddychać.

Masowa kontrola

Masowa kontrola okazała się strzałem w dziesiątkę. Zdarzało się, że niektórzy właściciele domów bez skrępowania wrzucali do pieca całe worki pełne śmieci. – We wszystkich tych przypadkach sprawcy zostali ukarani mandatami. Bywało, że gdy tylko wyciągnęliśmy blaszane wiaderko, by pobrać próbki popiołu, właściciele od razu godzili się przyjąć mandat, byleby tylko nie było konieczności prowadzenia szczegółowej analizy – mówi Krzysztof Pawłowski, komendant kartuskiej straży miejskiej w rozmowie z „Expressem Kaszubskim”.

Do pieca, zamiast do śmietnika

Wielu mieszkańców za nic sobie miało ekologię i troskę o wspólne dobro, jakim jest powietrze w okolicy. – Mieliśmy też przypadek mieszkańca, który poproszony o pokazanie opału, którego używa do ogrzewania sporego budynku, pokazał dosłownie kilka grudek węgla. Okazało się, że w rzeczywistości palił głównie śmieciami – komentował Pawłowski.

Galeria zdjęć opublikowana przez Straż Miejską mówi sama za siebie:

RadioZET.pl/Express Kaszubski/strz