Zamknij

Szydło: Ministrom rządu PiS należały się nagrody za ciężką pracę

Redakcja
22.03.2018 19:19
Szydło
fot. PAP

Ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały — oświadczyła w czwartek w Sejmie była premier Beata Szydło. Dodała, że dzięki pracy członków rządu wszyscy Polacy mogą cieszyć się z rozwoju Polski.

W czwartek była premier Beata Szydło zabrała głos przed głosowaniem ws. wniosku o odrzucenie informacji szefa MSZ nt. polityki zagranicznej. Odniosła się w nim do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która w jej ocenie stała się „hucpą urządzaną przez polityków opozycji”.

Szydło o nagrodach dla ministrów i... „kłamstwach opozycji”

Jak mówiła Szydło, informację na ten temat w szczególności chciała przedstawić wszystkim Polakom, bo należy im się ona ze względu „na kłamstwa opozycji”.

— Czas przeciąć tę spiralę niszczącą polskie państwo nakręcaną przez opozycję — podkreśliła.

— Na początku podkreślę jedno: biorę odpowiedzialność za rząd, którym miałam zaszczyt przez dwa lata kierować, biorę odpowiedzialność za sukcesy i biorę odpowiedzialność za to wszystko, co było niedociągnięciami — oświadczyła Szydło.

Zagłosuj

Czy członkowie rządu powinni otrzymywać wysokie premie?

Liczba głosów:

— Tak, rzeczywiście ministrowie, wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały. To były nagrody oficjalne, nagrody, które zostały przyznane w ramach budżetu uchwalonego w tej izbie, a nie zegarki od kolegów-biznesmenów. Ci ludzie ciężko pracowali i pracują po to, żeby wszyscy Polacy mogli cieszyć się z rozwoju Polski, a nie tylko wybrane grupy interesów — mówiła była szefowa rządu.

— Ja mogę dzisiaj stanąć przed wszystkimi i rozliczyć się ze wszystkiego, co przez dwa lata zostało zrobione. Mogę z otwartą przyłbicą mówić o premiach, nagrodach, bo to były pieniądze uczciwie wypłacane z budżetu, który był na to przeznaczony, a gdzie były wypłacane nagrody dla waszych polityków? Na śmietnikach, cmentarzach, czy u Sowy? — pytała Szydło.

— Naszym błędem — i tu zwracam się do naszych rodaków, do Polaków — było to, że na początku kadencji nie porozmawialiśmy z państwem o tym, jak należy wynagradzać uczciwie i ciężko pracujących urzędników — oceniła Szydło. Wyraziła jednocześnie nadzieję, że ten temat zostanie uporządkowany i zamknięty.

Wspierali „w trudnej drodze”

Szydło dziękowała wszystkim ministrom i wiceministrom swojego rządu, a także klubowi parlamentarnemu PiS, który wspierał go „w trudnej drodze”.

— Przede wszystkim podziękowania należą się Polakom, tym wszystkim, którzy dzisiaj, kiedy mnie spotykają, mówią „dziękujemy, trzymamy za was kciuki, tylko martwimy się, że przyjdzie taki czas, że może się w Polsce coś złego stać i zmienić”. Nie zmieni się, będziemy dalej pilnować interesu Polaków — oświadczyła.
W trakcie przemówienia Szydło z ław opozycji słychać było skandowanie „oddaj kasę”.

— Mam pytanie do polityków PO, skoro tak państwo [...] głośno krzyczycie, to proszę powiedzieć, jak to się stało, że tylko w ciągu dwóch lat rządów PiS kilkanaście najważniejszych spółek skarbu państwa podwoiło swoje zyski, a ich wartość giełdowa wzrosła o 100 mld zł? 100 mld w dwa lata. I te 100 mld zł zostało przeznaczone na programy społeczne, zostało skierowane do zwykłych obywateli. To są pieniądze Polaków, a nie wasze — podkreśliła.

— A pieniądze Polakom oddajcie te, które za waszych czasów wypływały z budżetu — zwróciła się do posłów PO.

Szydło wskazywała, że jej rząd w ciągu dwóch lat wywiązał się z deklaracji złożonych 16 grudnia 2015 r. w trakcie exposé. „500 plus, darmowe leki dla seniorów, przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego — oddaliśmy Polakom ten przywilej, który wy im zabraliście” — wyliczała była premier.

— Prawo rodziców do decydowania, kiedy ich dzieci mają pójść do szkoły — to prawo, które wy im odebraliście. Wzrost minimalnych wynagrodzeń, wzrost minimalnej stawki godzinowej, wzrost minimalnej emerytury. To są osiągnięcia tego rządu, dwa lata ciężkiej pracy — dodała.

RadioZET.pl/pap/maal