Polski dziennikarz potrącił staruszkę. Teraz stanie przed sądem

Redakcja
27.06.2018 20:00
Kierowca
fot. Pixabay

To cud, że nie doszło do tragedii. 77-letnia kobieta pod koniec roku trafiła do szpitala. Za kierownicą rozpędzonego auta był Piotr Najsztub.

Wydarzenia miały miejsce w październiku 2017 roku. Jak informowała wtedy Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie, kierowca samochodu marki Chevrolet potrącił kobietę przechodzącą na pasach. Kobieta trafiła do szpitala z urazem żeber. Tabloidy szybko odkryły, że anonimowy kierowca Chevroleta jest dobrze wszystkim znany. To popularny dziennikarz i prezenter Piotr Najsztub.

Zagłosuj

Czy zdarzyło Ci się przekroczyć dopuszczalną liczbę punktów karnych?

Liczba głosów:

Teraz do sądu trafił akt oskarżenia, a Najsztub odpowie za spowodowanie wypadku. Grożą mu trzy lata za kratkami. Surowy wyrok nikogo by nie zaskoczył, ponieważ dziennikarz za kółkiem już nie raz mijał się z przepisami. W 2009 roku zabrano mu prawo jazdy, po tym jak przekroczył limit punktów karnych, a podczas wypadku... nie miał dokumentów.

zet2
fot. East News

- Prokuratura Rejonowa w Piasecznie skierowała 25 czerwca 2018 r. do Sądu Rejonowego w Piasecznie akt oskarżenia przeciwko Piotrowi N., oskarżając go o popełnienie czynu z art. 177 par 1 k.k. /spowodowanie wypadku drogowego/. Prokuratura zarzuciła mu nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych i potrącenie przechodzącej na przejściu dla pieszych pokrzywdzonej – powiedziała „Super Expressowi” Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

Zobacz też:

RadioZET.pl/pap/maal