MSZ odpowiada na zarzuty krewnej Tomka Mackiewicza

Katarzyna Mierzejewska
31.01.2018 10:21
MSZ odpowiada na zarzuty krewnej Tomka Mackiewicza
fot. Tomek Mackiewicz/Facebook

MSZ odpowiada na zarzuty krewnej Tomka Mackiewicza. Małgorzata Sulikowska w rozmowie z Onet.pl mówiła, że ministerstwo ją „spławiło”. 

— Wydzwaniałam do MSZ od rana. Żałuję, że nie nagrywałam tych rozmów. Mam jakiś żal, myślę, że można było działać szybciej — mówiła w rozmowie z Onet.pl krewna i przyjaciółka himalaisty Tomka Mackiewicza. 

Zobacz także

Małgorzata Sulikowska podkreślała, że początkowo nie mogła uzyskać pomocy od ministerstwa. Resort miał oświadczyć, że gwarancje finansowe są niemożliwe. — Kilka godzin później okazało się coś zupełnie innego — dodaje kobieta.

Gwarancje finansowe były wymagane przez stronę pakistańską do wydania śmigłowca w celu przeprowadzenia akcji ratunkowej. Szwagierka Mackiewicza uważa, że gdyby helikopter został wysłany dzień wcześniej, mogłoby to poprawić sytuację. Dodała, że czuje „żal”. 

Ostatecznie resort udzielił pomocy finansowej. 

Zobacz także

Teraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpiera zarzuty członkini rodziny himalaisty. Oświadczenie zostało przesłane do redakcji Onet.pl. 

„Z chwilą uzyskania informacji dotyczącej sytuacji pana Tomasz Mackiewicza oraz pani Elisabeth Revol polskie i francuskie placówki dyplomatyczne w Islamabadzie podjęły natychmiastowe działania w celu wsparcia bezpiecznego i sprawnego opuszczenia przez nich Nanga Parbat” — głosi oświadczenie. W piśmie podkreślono też, że decyzja o udzieleniu wsparcia finansowego zapadła „natychmiast” po skierowaniu prośby. 

RadioZET.pl/Onet.pl/KM