Ukryty cel wyprawy Mackiewicza. ''Chciał zamknąć kilka...'''

Dominik Gołdyn
03.02.2018 15:15
Ukryty cel wyprawy Mackiewicza. ''Chciał zamknąć kilka...'''
fot. Instagram

Marek Klonowski, przyjaciel i towarzysz wypraw Tomasza Mackiewicza, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wspominał moment, w którym odradzał polskiemu himalaiście wyprawę do Pakistanu. Zdradził też, czemu polski himalaista chciał zdobyć szczyt Nanga Parbat. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Klonowski i Mackiewicz poznali się w 2006 roku w Irlandii. Mężczyźni szybko nawiązali ze sobą kontakt, a już w maju 2008 roku pojechali do Kanady, by zdobyć najwyższy szczyt tego kraju, Mount Logan. Ich wspólna, trudna wyprawa zakończyła się sukcesem. 

Później zaczęli realizować projekt "Nanga Dream. Justice for all". Klonowski pomagał Mackiewiczowi w czterech z siedmiu wypraw na ośmiotysięcznik. Tuż przed ostatnim wyjazdem do Pakistanu odradzał mu kolejną próbę zdobycia szczytu.

''By zamknąć kilka...''

- Powiedziałem: "Czapa, chłopie, gdzie ty jedziesz? Na Lanzarote są bilety za 30 euro, dawaj, wydasz jedną dziesiątą tego co na Nandze, morze, plaża, Góry Ogniste, to i się powspinasz, będzie zajebiście. Weź odpuść". Powiedział, że musi jechać. Później dopowiedział, że musi, by zamknąć kilka mord. Nie dawał po sobie tego poznać, ale prawdopodobnie przejmował się, że niektórzy ludzie komentowali: "Nie nadajesz się, jesteś słaby, nie umiesz się wspinać, jesteś wolny, masz zły styl" - wspominał Klonowski w rozmowie z dziennikarzem "Gazety Wyborczej" Dominikiem Szczepańskim.

Zobacz także

Klonowski na koniec rozmowy powiedział, czego nauczył się od Tomasza Mackiewicza. - Mniej myśleć, nie zadręczać się. I żeby w jajecznicy najpierw mieszać białko - dodał. 

Akcja ratunkowa na Nanga Parbat

W akcji ratunkowej udział brali: Denis Urubko, Adam Bielecki, Jarosław Botor i Piotr Tomala. Wszyscy od niedzieli (28 stycznia) przebywali w pakistańskiej miejscowości Skardu i nie mogli być przetransportowani do bazy pod K2 ze względu na pogodę uniemożliwiającą przelot śmigłowa. Do kolegów dołączyli dopiero w piątek. Jedynie ratownik medyczny Botor z ważnych powodów osobistych musiał wrócić do kraju.

Zimowe wejście Elisabeth Revol i Mackiewicza 25 stycznia na szczyt Nanga Parbat jest drugim w historii. Francuzka, która przebywa obecnie w szpitalu w Sallanches, jest drugą na świecie kobietą, która zdobyła ośmiotysięcznik o tej porze roku, a Mackiewicz pierwszym Polakiem na wierzchołku tej góry zimą.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza,PAP/DG