Zamknij

"Nauka zdalna potrzebna natychmiast". Lekarz bije na alarm

22.01.2022 17:18
Szkoła, nauka zdalna
fot. Karol Porwich/East News

Nauka zdalna w szkołach potrzebna natychmiast – uważa dr Tomasz Karauda ze szpitala im. Barlickiego w Łodzi. Lekarz w rozmowie z Radiem ZET zauważa, że chociaż resort edukacji nie decyduje się na zawieszenie zajęć stacjonarnych, to sam Omikron zamyka szkoły w zawrotnym tempie. 

Nauka zdalna lub hybrydowa – z powodu zakażeń wśród dzieci i nauczycieli – została już wprowadzona w ponad 4 tys. placówek oświatowych. I to mimo trwających ferii zimowych w pięciu województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim. 

"Nauka zdalna potrzebna natychmiast"

– Szkoły są teraz wylęgarniami koronawirusa. Widać to w statystykach. Powinny jak najszybciej przejść na nauczanie zdalne – mówi w rozmowie z Radiem ZET Tomasz Karauda, lekarz oddziału chorób płuc w szpitalu im. Barlickiego w Łodzi. Jak podkreśla, z punktu widzenia epidemiologicznego, w czasie, gdy padają kolejne rekordy liczby nowych zakażeń, a piąta fala pandemii się rozkręca, lepiej by dzieci nie siedziały w dusznych klasach, zakażały się i później przenosiły COVID-19 na swoich rodziców i dziadków. 

– Dzieci powinny się rozwijać, mieć możliwość kontaktu społecznego. To jest wszystko ważne, ale musimy rozważyć to, co jest w danym momencie dla nas najwyższym priorytetem. Czy społeczny kontakt dzieci, czy życie ludzi trafiających do szpitali? – dodaje lekarz. 

Ile szkół przeszło na zdalne nauczanie? 

Według danych MEiN z 21 stycznia w województwach, gdzie nie ma ferii, stacjonarnie działa 70,8 proc. szkół podstawowych i 78,6 proc. średnich. W piątek zdalnie pracowały 83 szkoły podstawowe i 47 szkół ponadpodstawowych. W trybie mieszanym pracowało 2805 szkół podstawowych i 1130 średnich. – Obserwujemy to na bieżąco, jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie utrzymać naukę stacjonarną. Gdyby sytuacja się pogorszyła z dnia na dzień, czy z tygodnia na tydzień, będziemy podejmować dalej idące decyzje, na razie takiej potrzeby nie ma – ocenił w rozmowie z Biznes24.pl szef MEiN Przemysław Czarnek.

22 stycznia ferie zimowe rozpoczęli uczniowie z woj. podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Odpoczywać będą do 6 lutego. Od 29 stycznia do 13 lutego przerwę w nauce będą mieli uczniowie z woj. dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. Od 12 do 27 lutego ferie będą mieć uczniowie z woj. lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i ze śląskiego.

RadioZET.pl

C