Pracownia neandertalczyków odkryta na Śląsku. Ma 60 tysięcy lat

Joanna Śpiechowicz
05.03.2019 09:38
Pracownia neandertalczyków odkryta na Śląsku. Ma 60 tysięcy lat
fot. Shutterstock

Należącą do neandertalczyka pracownię krzemieniarską odkryli badacze w Pietraszynie (woj. śląskie). Zdaniem naukowców to pierwsza tak duża pracownia w Europie Środkowej położona poza jaskiniami. Do tej pory naliczono w niej 17 tys. wyrobów kamiennych, które powstały 60 tysięcy lat temu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Neandertalczycy (Homo neanderthalensis) są bardzo bliskimi krewnymi człowieka współczesnego (Homo sapiens). Pojawili się na terenie Polski zapewne już ok. 300 tys. lat temu. Najstarsze narzędzia kamienne, których używali, odkryte nad Wisłą, mają ponad 200 tys. lat, a szczątki ponad 100 tys. lat.

– Na brzegu rzeki w Pietraszynie odkryliśmy niespotykaną liczbę wyrobów krzemiennych. Aż 17 tysięcy porzuconych jakieś 60 tys. lat temu przez neandertalczyków – opowiada w rozmowie z PAP dr hab. Andrzej Wiśniewski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zobacz także

Naukowiec prowadzi wykopaliska wspólne z badaczami z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka w Lipsku w ramach projektu Narodowego Centrum Nauki. Prace toczą się od 2018 r. W ocenie dra Wiśniewskiego jest to pierwsza tak duża pracownia neandertalczyków odkryta na terenie Europy Środkowej, nie wliczając w to jaskiń.

Naukowcy uważali do tej pory, że neandertalczycy żyjący poza jaskiniami nie zasiedlali takich miejsc zbyt długo.

– Znaleziska z Pietraszyna całkowicie przeczą dawnej wizji wykorzystywania terenów otwartych przez neandertalczyków. Wygląda na to, że w tym miejscu pewna społeczność przebywała dłużej, o czym świadczy duża liczba odkrytych zabytków. Oprócz nich wokół znajdowały się też szczątki kości mamuta, nosorożca i konia – wylicza naukowiec.

Neandertalczyk – kim był?

Naukowcy uznają neandertalczyka za „brata”, a nie przodka człowieka współczesnego. Należał do wygasłej linii homo sapiens. Długi czas gatunek ten przedstawiano w mało przychylny sposób – jako istoty na poły zwierzęce i prymitywne. Badania z ostatnich lat wskazują, że ten gatunek człowieka ma więcej wspólnego z nami, niż pierwotnie uważano.

Zobacz także

W ocenie dra Wiśniewskiego neandertalczycy, wbrew wcześniejszym sądom, mieli bardzo dobrze rozwiniętą organizację społeczną i terytorialną.

– Pod wieloma względami była ona podobna do tej, jaką odznaczał się człowiek współczesny anatomicznie, który przybył na te tereny wiele tysiącleci później – przekonuje archeolog.

Jak dodaje, tylko w ostatniej dekadzie naukowcy dostarczyli wielu dowodów, wskazujących na to, że neandertalczycy wykorzystywali symbole, pozostawiając na ścianach jaskiń zagadkowe znaki oraz wykonywali ozdoby. Niekiedy chowali zmarłych, używali i utrzymywali ogień oraz wznosili proste konstrukcje architektoniczne. Mieli też bardzo zróżnicowaną dietę, podobnie jak równolegle żyjący z nimi przedstawiciele naszego gatunku.