Nergal przeprasza za oburzający filmik: Moim zamiarem było rozbawienie...

Redakcja
10.03.2018 21:40
Nergal
fot. Facebook screen

Lider grupy Behemoth Adam Darski "Nergal" zamieścił na swoim koncie na Facebooku przeprosiny dla tych, którzy poczuli się urażeni filmikiem umieszczonym na jego profilu z okazji Dnia Kobiet. W piątek posłowie PIS Dominik Tarczyński i Anna Sobecka złożyli w prokuraturze zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tej sprawie.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Zagłosuj

Przekonuje Cię tłumaczenie Nergala?

Liczba głosów:

Na filmiku umieszczonym na profilu muzyka na jednym z portali społecznościowych Nergal śpiewa piosenkę z okazji Dnia Kobiet trzymając gumowego penisa z przymocowaną do niego figurką Chrystusa. 9 marca do prokuratury złożone zostały dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie tego filmiku.

Poseł Dominik Tarczyński złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Kielcach dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych. W uzasadnieniu podkreślił, że tego typu obrzydliwe zachowanie jest niegodne i uderza w przedmiot czci religijnej wielu milionów Polaków. Natomiast Anna Sobecka zawiadomiła w tej samej sprawie Prokuraturę Rejonową Gdańsk - Śródmieście. Posłanka w piśmie zwróciła uwagę, że umieszczenie podobizny Chrystusa w takim miejscu miało na celu obrazę uczuć religijnych innych osób.

"W czwartek zamieściłem w mediach społecznościowych film z życzeniami z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Na filmie – oprócz mojej twarzy – widoczny był także jeden z artefaktów z mojej prywatnej kolekcji, instalacja autorstwa uznanego na całym świecie muzyka i artysty Thomasa Gabriela Fischera, która – jak widzę – wzbudziła spore kontrowersje" - przypomina Nergal w oświadczeniu zamieszonym w sobotę na swoim koncie internetowym.

Zobacz także

"Cóż, część osób śledzących moje profile zrozumiała intencje, którymi się kierowałem, część nie do końca. Dlatego pragnę zaznaczyć, że jedynym moim zamiarem było rozbawienie żeńskiej części mojej publiczności. Trudno mi pojąć, że film ten mógł zostać odebrany inaczej, niż jako zwykły żart. Jeżeli jednak ktoś poczuł się nim urażony, to zadziało się tak wbrew moim intencjom. Takie osoby (a w szczególności KOBIETY) przepraszam – nie miałem zamiaru sprawić im przykrości" - napisał Nergal.

"Jednocześnie zaznaczam, że na swoich profilach w mediach społecznościowych często wyrażam poglądy czy opinie, które nie muszą korespondować z poglądami, opiniami, poczuciem humoru i wrażliwością osób o poglądach konserwatywnych. Uprzejmie proszę więc takie osoby o świadome korzystanie z treści, które zamieszczam – nikogo nie chcę zmuszać do oglądania rzeczy, które udostępniam, a tym bardziej do podzielania moich prywatnych poglądów" - dodał lider Behemota.

RadioZET.pl/PAP/DG