Zamknij

"Białoruskie służby rzucały w Polaków czym się dało". Kolejny szturm na granicę

16.01.2022 11:40
Ataki na Straż Graniczną 15 stycznia
fot. Straż Graniczna Twitter

Nerwowa noc polskich służb strzegących granicy z Białorusią. Rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska przekazała, że w sobotę 15 grudnia niespokojnie było zwłaszcza koło Mielnika. - 18-osobowa grupa wyrywała metalowe słupki, którymi mogła zaatakować polskie patrole - przekazała w niedzielę PAP. Dodała, że w tym czasie białoruskie służby rzucały w Polaków "czym się dało".

Migranci forsowali w sobotę 15 stycznia granicę polsko-białoruską w rejonie Mielnika (woj. podlaskie). O nerwowym dniu pracy strażników poinformowała w niedzielę rzeczniczka SG, por. Anna Michalska.

Rzeczniczka SG wspomniała, że nerwowo zrobiło się w sobotę około godz. 20 w okolicach Mielnika na Wysoczyźnie Drohiczyńskiej w woj. podlaskim. – Białoruskie służby zaczęły rzucać kamieniami i konarami drzew w stronę polskich patroli – mówiła Michalska, cytowana przez PAP.

Nerwowa noc na granicy. "Rzucali w Polaków czym się da" 

- W czasie tego ataku grupa osiemnastu cudzoziemców zaczęła rozdzielać ogrodzenie, wyrywać metalowe słupki z ogrodzenia. Grupa ta przekroczyła linię granicy, ale wszyscy zostali zatrzymani i zawróceni do linii granicy. W czasie tego ataku nikt nie doznał obrażeń - relacjonowała oficer.

W ataku na granicę uczestniczyli obywatele Iraku, Egiptu i Syrii, a niektórzy z nich próbowali przekroczyć granicę po raz kolejny. Por. Michalska dodała, że białoruskie służby rzucały w tym czasie w Polaków "czym się da". Przyznała, że na szczęście tym razem nie rzucano w polskie patrole szklanymi butelkami, co miało miejsce w piątek.

W sobotę na granicy z Białorusią strażnicy odnotowali jeszcze kilka przypadków niszczenia ogrodzenia z concertiny przez żołnierzy Białorusi. Por. Michalska poinformowała, że było tak na obszarze chronionym przez strażnicę SG w Płaskiej w powiecie augustowskim oraz placówki SG w Szudziałowie w powiecie sokólskim i Mielniku. - Widzieliśmy na tych odcinkach białoruskich żołnierzy, którzy cięli concertinę, a gdy podchodziliśmy, to oni oddalali się w głąb Białorusi – dodała.  W okolicach Mielnika późnym wieczorem służby białoruskie wiele razy strzelały też z rac w stronę obszaru Polski.

W styczniu doszło już do ponad pięciuset prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała 39,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego najwięcej w październiku (17,5 tys.). Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego w pasie przygranicznym.

RadioZET.pl/PAP - Mieczysław Rudy

C