Zamknij

''Nic się nie stało''. Andrzej Duda reaguje na film Latkowskiego

Magdalena Kulej
21.05.2020 12:14
Andrzej Duda
fot. Mateusz Jagielski/East News

Kilkanaście godzin po emisji na antenie TVP filmu Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało" zareagował Andrzej Duda. Prezydent powołał w czwartek przed południem nowego członka państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii. To psycholog Justyna Kotowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej.

Andrzej Duda powołał psycholog Justynę Kotowską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej do państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii - poinformował w czwartek Polską Agencję Prasową rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Z kolei kilka dni wcześniej, w poniedziałek, niedługo po premierze nowego filmu braci Sekielskich o pedofilii w Kościele "Zabawa w chowanego", Rzecznik Praw Dziecka powołał na stanowisko członka komisji państwowej ds. wyjaśnienia przypadków molestowania nieletnich dr. hab. Błażeja Kmieciaka. To pierwsze sygnały działań w komisji od niemal ośmiu miesięcy - czyli od czasu jej powstania.

Komisja ds. pedofilii

Zgodnie z przepisami komisja ma być organem niezależnym od innych organów władzy państwowej. Ma się składać z siedmiu członków: trzech – powołanych przez Sejm większością trzech piątych w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; jednego – powołanego przez Senat większością trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów, a także po jednym członku powołanym przez prezydenta, premiera i rzecznika praw dziecka.

Do zadań komisji będzie należało m.in. wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, zawiadamianie odpowiednich organów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilii, ale także o przypadkach niezawiadomienia właściwego organu o podejrzeniu przestępstwa pedofilii. Komisja będzie też identyfikować zaniedbania i zaniechania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych.

"Nic się nie stało"

20 maja wieczorem na antenie TVP1 wyemitowano film dokumentalny Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało"W dokumencie pojawiły się zdjęcia znanych osób, które bawiły się w Zatoce Sztuki - lokalu, który miał być wizytówką Sopotu, a w którym miało jednak dochodzić do prostytucji, przemocy i czynów pedofilskich. Wśród gości lokalu wskazano m.in. Kubę Wojewódzkiego z ówczesną partnerką Renatą Kaczoruk, Adama "Nergala" Darskiego, Krzysztofa Skibę, Piotra "Liroya" Marca, Natalię Siwiec czy Blankę Lipińską. Padły też nazwiska Borysa Szyca i Jarosława Bieniuka. Z kolei jako obrońców Zatoki Sztuki pokazano m.in. Andrzeja Chyrę, Wiktora Zborowskiego i Magdalenę Cielecką. Nie przedstawiono jednak żadnych dowodów, które świadczyłyby o tym, że którakolwiek z wymienionych osób wiedziała, co dzieje się w lokalu. Tuż po emisji filmu gwiazdy, które rzekomo wiedziały o tym, co działo się w Zatoce Sztuki, zaczęły wydawać oświadczenia. Kuba Wojewódzki zapowiedział pozew, Radosław Majdan oczekuje sprostowania.

RadioZET.pl/PAP