Zamknij

"Nic się nie stało". Nowa osoba w komisji ds. pedofilii. Morawiecki zdecydował

21.05.2020 15:42
Mateusz Morawiecki
fot. PAP

Premier Mateusz Morawiecki powołał Elżbietę Malicką do państwowej komisji ds. wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller.

To kolejna osoba, która w ostatnich dniach weszła w skład tego istniejącego od kilku miesięcy (choć nie podejmującego dotychczas żadnych konkretnych działań) organu. Wcześniej Rzecznik Praw Dziecka powołał dr hab. Błażeja Kmieciaka, a prezydent Andrzej Duda desygnował Justynę Kotowską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej.

Rzecznik rządu poinformował, że Malicka urodziła się w 1949 r. Uzyskała tytuł magistra chemii na Wydziale Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo przez wiele lat była związana ze służbą zdrowia. Przez 10 lat, pracowała w oświacie jako nauczycielka i wychowawczyni. Była też dziennikarką m.in. "Tygodnika Solidarność". Malicka działała w opozycji demokratycznej. Była współzałożycielką podziemnego pisma "Robotnik". Zaangażowana była w działania Komitetu Obrony Robotników, a także uczestniczyła w strajku w Stoczni Gdańskiej. 

Komisja ds. pedofilii

Ustawa o państwowej komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 weszła w życie 26 września 2019 r. Pierwszy raport powinien być opracowany w ciągu roku od tej daty. Za powołaniem komisji podczas głosowania w Sejmie ubiegłej kadencji opowiedziała się większość polityków zarówno Zjednoczonej Prawicy, jak i opozycji.

Zobacz także

Zgodnie z przepisami komisja ma być organem niezależnym od innych organów władzy państwowej. Ma się składać z siedmiu członków: trzech – powołanych przez Sejm większością trzech piątych w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; jednego – powołanego przez Senat większością trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów, a także po jednym członku powołanym przez prezydenta, premiera i rzecznika praw dziecka.

Zobacz także

Do zadań komisji będzie należało m.in. wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, zawiadamianie odpowiednich organów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilii, ale także o przypadkach niezawiadomienia właściwego organu o podejrzeniu przestępstwa pedofilii. Komisja będzie też identyfikować zaniedbania i zaniechania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych.

"Nic się nie stało" i "Zabawa w chowanego"

Powołanie nowych członków zbiegło się z premierą dwóch głośnych filmów: "Zabawy w chowanego" Tomasza i Marka Sekielskich oraz "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego.Pierwszy opowiada historię księdza-pedofila, który przez lata wykorzystywał seksualnie małoletnich chłopców (w tym dwóch braci - synów organisty ze swojej parafii). Nigdy nie poniósł za swoje czyny kary, ponieważ również przez lata kryć go miał (i tuszować jego czyny) wrocławski biskup Edward Janiak.

Zobacz także

Z kolei drugi z filmów opowiada o aferze wokół sopockiego klubu Zatoka Sztuki, w których miało dochodzić do czynów pedofilskich, gwałtów i prostytucji. W dokumencie Latkowskiego pojawiają się zdjęcia i nazwiska celebrytów, którzy bywali w lokalu i - zdaniem reżysera - mieli być świadomi procederu, który się tam odbywa. Wymienieni są m.in. Kuba Wojewódzki, Borys Szyc, Natalia Siwiec, Blanka Lipińska, Radosław Majdan i Nergal. 

W dokumencie pojawiają się nie ma jednak żadnych dowodów, które świadczyłyby o tym, że którakolwiek z wymienionych osób wiedziała, co dzieje się w lokalu. Część z nich już skomentowała całą sytuację, odcinając się do takich podejrzeń i zapowiadają kroki prawne. Zrobił tak m.in. Kuba Wojewódzki.   

RadioZET.pl/PAP