Nie wpuścili ucznia na rozdanie świadectw. ''Płakać mi się chciało...''

Redakcja
30.06.2018 17:46
Świadectwo szkolne
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK

''Wyobraźcie sobie chłopczyka, który cieszy się na zakończenie roku szkolnego'' - tak zaczyna się historia chłopca z zespołem Aspergera opisana na jednym z internetowych blogów. Dziecko nie zostało wpuszczone na uroczystość zakończenia roku szkolnego. Swoje świadectwo otrzymał ''na szybko na korytarzu''. 

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Do wstrząsającej historii doszło w jednej z prywatnych polskich szkół. Jak czytamy na Blogu Ojca, szkoła ochoczo przyjęła chłopca z zespołem Aspergera. Grono pedagogiczne zapewniało, że będzie wspierać rodziców i chłopca w najlepszy możliwy sposób. W rzeczywistości szkoła nie realizowała praktycznie żadnych postanowień jakie zawarte były w zaleceniach - informuje autor bloga. Chłopiec został upokorzony w trakcie uroczystości zakończenia roku szkolnego.

Nie wpuścili ucznia na zakończenie roku

„Syn cieszył się, kupił sobie na tą okazję nowe spodnie, przymierzał marynarkę… Rozczarowanie było ogromne, a żadna z pań nawet nie zainteresowała się dlaczego przed salą mój syn płacze i krzyczy… widocznie się przyzwyczaiły… - czytamy w liście, który matka skierowała do autora bloga.

Dodatkowo wychowawczyni klasy miała sugerować matce, by nie przychodziła z synem na uroczysty apel. - Powiedziałam jej, że będę razem z nim i będę koło niego siedzieć - relacjonuje. - No, ale on przeszkadza w próbach! - usłyszała. 

Zobacz także

- Płakać mi się chciało jak pani wyszła z apelu i dała mu świadectwo na korytarzu. Przecież mogli mu to dać w auli gdy dzieci już wyszły, jakoś na koniec, albo wyczytać nas i zawołać z tego korytarza… - napisała matka chłopca w liście.

Matka chłopca z zespołem Aspergera zamierza dochodzić swoich praw w kuratorium oświaty i u Rzecznika Praw Dziecka. Dziecko zostało przepisane do innej szkoły. Autor bloga ma nadzieję, że nagłośnienie skandalicznego zachowania nauczycieli w jednej z prywatnych szkół pomoże innym rodzicom, którzy też się z takimi przypadkami spotykają. 

RadioZET.pl/BlogOjciec/DG