Nielegalni imigranci szli pieszo przez Bieszczady. Zatrzymała ich Straż Graniczna

Redakcja
03.01.2019 14:53
nielegalni imigranci w bieszczadach
fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Bieszczadzka Straż Graniczna zatrzymała w okolicach Krościenka k. Ustrzyk Górnych pięcioosobową grupę imigrantów z Iraku, którzy nielegalnie przekroczyli granicę Polski z Ukrainą.

Nielegalni imigranci z Iraku to trzej mężczyźni i dwie kobiety w wieku od 19 do 33 lat - poinformowała w rozmowie z PAP rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr Elżbieta Pikor. Jak wyjaśnili, samolotem dostali się na Ukrainę, a później samochodem i pieszo w rejon granicy z Polską. Ich ostatecznym celem miała być Wielka Brytania. Za przerzut z Ukrainy do krajów UE każdy z cudzoziemców zapłacił po 1200 euro.

Zobacz także

Grupę zatrzymano we wtorek 1 stycznia. Niedługo później inny patrol SG zatrzymał do kontroli samochód BMW na brytyjskich numerach rejestracyjnych. W pojeździe podróżowało dwóch obywateli Iraku w wieku 19 i 20 lat, którzy legalnie przebywali na terenie UE. Jak się okazało, to oni byli organizatorami przerzutu.

Bieszczadzka Straż Graniczna zatrzymała w okolicach Krościenka k. Ustrzyk Górnych pięcioosobową grupę imigrantów z Iraku.
fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Imigranci przyznali się do popełnienia przestępstwa. Zostali przekazani z powrotem na Ukrainę w ramach umowy readmisyjnej. Przez następne 3 lata nie będą mogli wjechać do krajów strefy Schengen. Zarzuty usłyszeli też organizatorzy procederu. Jeden z nich dobrowolnie poddał się karze 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Drugi nie przyznał się do winy, więc decyzję w jego sprawie podejmie sąd.

To pierwsze takie zdarzenie zanotowane w 2019 r. na podkarpackim odcinku granicy z Ukrainą. W ubiegłym roku strażnicy graniczni z Podkarpacia zatrzymali łącznie 148 nielegalnych imigrantów.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej/MK