Niemcy interweniują w sprawie Przystanku Woodstock

Redakcja
26.07.2017 14:28
Niemcy interweniują w sprawie Przystanku Woodstock
fot. Daniel Adamski/Agencja Gazeta

Niemcy oferują pomoc organizatorom przystanku Woodstock. Chęć włączenia się w zabezpieczenie festiwalu zadeklarował Land Brandenburgia.

Premier Brandenburgii Dr Dietmar Woidke jest koordynatorem niemieckiego rządu ds. polsko-niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej. Pismo, w którym zawarł ofertę pomocy w sprawach bezpieczeństwa, przekazane zostało do Sekretarza Stanu Jakuba Skiby, koordynatora współpracy polsko-niemieckiej w rządzie RP.

- Obaj wiemy, że od wielu lat prowadzona jest bardzo dobra współpraca straży pożarnych nad Odrą, zapewniająca bezpieczeństwo mieszkańców w tym regionie - pisze Woidke. 

Polski rząd nie chce zabezpieczyć festiwalu Woodstock, tłumacząc swoją decyzję zagrożeniem terrorystycznym. Niemcy nie ukrywają, że jest im trudno zrozumieć tę decyzję. - Przy dużych imprezach tego typu nie można nigdy wykluczyć podwyższonego ryzyka. Przy imprezach, wykraczających de facto poza granice kraju, wydaje się wręcz wskazane, aby przez wspólne działania i współpracę reagować na niebezpieczne sytuacje - czytamy dalej.

Rzecznik przystanku Woodstock Krzysztof Dobies przyznaje, że cieszy się z tego apelu Niemiec. - Nie wiemy, dlaczego nagle w tym roku uniemożliwiono udział niemieckich strażaków w zabezpieczeniu festiwalu, co przecież zawsze doskonale wpisywało się w transgraniczną współpracę Polski i Niemiec - mówi. Rzecznik ma nadzieję, że da się jeszcze pewne decyzje odwrócić. 

RadioZET.pl/KM