Zamknij

"Niepokojący projekt Czarnka". Chodzi o lekcje religii i etyki w szkołach

04.10.2022 07:29

Przemysław Czarnek planuje wprowadzenie od 2023 roku religii i etyki jako przedmiotów obowiązkowych. "Minister zapowiada szkołę chrześcijańską. Nad polską edukacją zawisł niepokojący projekt" – napisała "Gazeta Wyborcza".

Przemysław Czarnek
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Na razie – jak podaje "Gazeta Wyborcza" – obowiązuje przepis MEN z 1992 roku o respektowaniu "życzenia" rodziców lub pełnoletnich uczniów o organizowaniu lekcji etyki i religii, co oznacza, że są to dodatkowe (nieobowiązkowe) przedmioty. Zawarto w tym ujęciu demokratyczne prawo do zdobywania wiedzy religioznawczej, identyfikacji wyznaniowej bądź kształtowania postaw moralno-etycznych na podstawie różnorodnych źródeł filozoficznych, antropologicznych, kulturowych.

Obowiązkowa religia albo etyka. Czarnek szykuje zmiany

"GW" podaje, że nad polską edukacją zawisł niepokojący projekt ministra Przemysława Czarnka. "Od 2023 roku religia i etyka będą obowiązkowe (do wyboru), między innymi po to, żeby ratować katechezę przed odpływem z niej uczniów" – czytamy.

"Zachowania urzędników oświatowych wskazują, że szkolna etyka będzie zmierzać ku opcji skrajnego konserwatyzmu, jednostronności i wyuczania złotych myśli" – napisała "Gazeta Wyborcza". 

"Czarnek z zespołem doradców zapowiada właściwie szkołę chrześcijańską, obłudnie manipulując pewnymi koncepcjami filozoficznymi (Platona, Arystotelesa, personalizmem Karola Wojtyły), żeby pomieszać logiczne rozumowanie (tak, jak robi to Jarosław Kaczyński na wiecach). Nawet wprowadza się sensacyjne teorie spiskowe o rzekomym atakowaniu chrześcijaństwa w Polsce, a przecież nic takiego się nie dzieje" – dodała autorka artykułu.

loader

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/PAP