Znaleźli dziwny obiekt na budowie w Puławach. Okazało się, że to bomba lotnicza

Mateusz Albin
27.06.2018 17:27
Patrol bombowy
fot. Agencja Gazeta

Bomba lotnicza z okresu II wojny światowej znaleziona podczas prac budowlanych w Puławach (Lubelskie) została wywieziona przez saperów. Ewakuowani mieszkańcy wrócili do okolicznych domów i bloków, odblokowano drogi dojazdowe – poinformowała policja.

– Teren jest już bezpieczny, bomba została zabezpieczona przez saperów i przewieziona na poligon, gdzie zostanie unieszkodliwiona – poinformowała rzeczniczka komendy policji w Puławach Ewa Rejn–Kozak.

Niewybuch z czasów wojny znaleziono podczas prac przy budowie bloku mieszkalnego przy ulicy Księżnej Izabelli.

Zobacz także

– Jak określił policyjny pirotechnik, znaleziony materiał wybuchowy to bomba lotnicza o wadze 500 kg. Powiadomiono saperów 34. Patrolu Rozminowania z 1. Dęblińskiego Batalionu Drogowo–Mostowego, którzy potwierdzili, że wykopano bombę lotniczą z okresu II wojny światowej – dodała rzeczniczka.

W Puławach powołano sztab kryzysowy, w którego skład weszli policjanci z komendy powiatowej, strażacy, przedstawiciele Starostwa Powiatowego i urzędu miasta. W promieniu półtora kilometra od miejsca znalezienia bomby wyznaczono strefę zagrożenia. Ewakuowano mieszkańców pobliskich bloków i pracowników instytucji z tego terenu – łącznie około trzech tysięcy osób. Zamknięte zostały także drogi dojazdowe, policjanci kierowali na objazdy.

Zabezpieczanie terenu i ewakuacja mieszkańców trwały prawie cztery godziny.

– Cała akcja przebiegła sprawnie i bezpiecznie. Po wywiezieniu niewybuchu mieszkańcy powrócili do swoich domów, a ulice zostały odblokowane i ruch odbywa się już normalnie – poinformowała Rejn–Kozak.

Zobacz też:

Radiozet.pl/pap/maal