Zamknij

Gigantyczny pożar zniszczył Nową Białą. Śledczy mówią o przyczynie

21.06.2021 16:49
Nowa Biała - pożar zniszczył wieś.
fot. Piotr Korczak/REPORTER

Prokuratura poczyniła już wstępne ustalenia ws. przyczyny pożaru w Nowej Białej. Śledczy wykluczyli podpalenie. Ruszyła także zbiórka dla pogorzelców, ale mieszkańcy ciągle nie otrząsnęli się po tragedii. "Wszyscy byli w szoku. Dzisiaj troszeczkę emocje opadły, ale wszyscy są zrozpaczeni" - powiedziała sołtys wsi Krystyna Węglarz.

Nowa Biała, niewielka miejscowość w Małopolsce, w sobotę doświadczyła ogromnego pożaru. Ogień pochłonął życiowy dobytek 27 rodzin. Zniszczonych zostało ponad 70 budynków. Pięć domów - objętych ochroną konserwatorską - zakwalifikowano do rozbiórki.

Zostanie wydane rozporządzenie o szczególnych zasadach odbudowy i remontów tych budynków, żeby ułatwić proces - podał małopolski nadzór budowlany.

Nowa Biała. Prokuratura zabrała głos ws. przyczyny

„Prokuratura w Nowym Sączu wstępnie wykluczyła podpalenie” – powiedział Radiu ZET prokurator Leszek Karp. Śledczy nie znaleźli żadnych przesłanek, aby rozważać taką wersję. „Mamy już pewne ustalenia” – dodał prokurator. Pierwsze doniesienia mówiły, że zapaliło się siano składowane w jednej ze stodół.

Nowa Biała. Dom zniszczony w pożarze
fot. PAP/Grzegorz Momot

Oględziny pogorzeliska zostały już zakończone, jednak wyjaśnianie okoliczności zdarzenia może potrwać co najmniej kilka miesięcy. We wsi nadal pracują strażacy, którzy zabezpieczają siano, aby nie dopuścić, by uległo samozapłonowi przy panujących upałach.

Nowa Biała była już nękana pożarami w przeszłości

Sołtys Nowej Białej Krystyna Węglarz powiedziała podczas poniedziałkowego briefingu, że po odbudowie po wielkim pożarze będą planowane rozwiązania, aby w przyszłości uniknąć nękających wieś pożarów. W ciągu ostatnich 20 lat Nowa Biała płonęła kilkakrotnie. Ostatni wielki pożar był tu zaledwie trzy lata temu.

„Będziemy się zastanawiali nad tym co zrobić, żeby w przyszłości uniknąć pożarów, które nas nękają. Mamy zwartą zabudowę i zawsze jak pojawia się ogień to zagrożona jest cała wioska. Chcemy, aby w przyszłości takich sytuacji już nie było. Na razie skupiamy się na tym co jest najważniejsze, czyli posprzątaniu i odbudowie, a potem będziemy się zastanawiali co w tym kierunku robić” – mówiła sołtys.

Pożar w Nowej Białej. Akcja gaśnicza
fot. Piotr Korczak/REPORTER

Z uwagi na zwartą zabudowę, częściowo drewnianą, Nowa Biała jest często doświadczana dużymi pożarami. W maju 2009 r. spłonęło dziewięć stodół, we wrześniu 2010 r. ogień objął kilka zabudowań gospodarczych, a w styczniu 2018 r. pożar pochłonął sześć drewnianych zabudowań gospodarczych. Sobotni pożar był największy od 30 lat. Ogień uszkodził 25 domów, w których mieszkało 27 rodzin - ok. 110 osób i blisko 50 obiektów gospodarczych, które w większość doszczętnie spłonęły.

Pomoc dla poszkodowanych

„Nasi mieszkańcy stracili dobytek całego życia. Rozmawiałam z nimi. Wszyscy byli w szoku. Dzisiaj troszeczkę emocje opadły, ale wszyscy są zrozpaczeni” – opowiadała sołtys Nowej Białej. Węglarz przekonywała, że społeczność lokalna bardzo się angażuję w pomoc poszkodowanym. „Ludzie nie czekają, tylko po prostu pomagają, w czym tylko mogą” – mówiła.

Strażacy pracują na pogorzelisku w Nowej Białej
fot. PAP/Grzegorz Momot

Na konto gminy Nowy Targ zostały już wysłane pierwsze pieniądze - 6 tysięcy pomocy gwarantowanej dla poszkodowanych. W planie są kolejne transze. Trwa też zbiórka na pomoc pogorzelcom. Chętni mogą zapoznać się ze szczegółami na stornie internetowej gminy Nowy Targ.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK