Zamknij

Ogólnopolski lockdown nam nie grozi? "Nie miałby już sensu"

27.09.2021 16:19
Policjanci legitymują uczestników zgromadzenia - zdjęcie ilustracyjne
fot. MAREK BEREZOWSKI/REPORTER

Czwarta fala koronawirusa wzbiera, jednak rząd na razie nie myśli o wprowadzeniu obostrzeń. Jeśli jednak w końcu taka decyzja zapadnie, pandemiczne ograniczenia mogą wyglądać zupełnie inaczej niż wiosną. Profesor Maciej Banach mówi w rozmowie z Radiem ZET, że restrykcje powinny dotyczyć osób niezaszczepionych.

– Ogólnopolski lockdown nie miałby już sensu – uważa profesor Maciej Banach z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Bo jak tłumaczy - czwarta fala pandemii przebiega zupełnie inaczej niż poprzednie.  COVID-19 ciężko przechodzą głównie osoby niezaszczepione.

Nowe obostrzenia. Ogólnopolski lockdown już nam nie grozi?

Zdaniem kardiologa i epidemiologa w przypadku, gdy liczby nowych przypadków zaczną gwałtownie rosnąć, wyjściem są restrykcje regionalne. Które - jak podkreśla profesor Banach - nie powinny jednak obejmować osób, które się zaszczepiły.

– Te osoby powinny mieć tę korzyść. Skoro ktoś był odpowiedzialny za siebie, za środowisko, w którym funkcjonuje, za rodzinę, za najbliższych, za miejsce pracy, to dlaczego ma podlegać lockdownowi – mówi prof. Banach.

Minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał w poniedziałek, że mamy do czynienia z trendem wzrostowym nowych zakażeń. Zaznaczył jednak, że przy obecnej liczbie infekcji nie są planowane żadne zmiany w obostrzeniach.

RadioZET.pl