Zamknij

Nowe odmiany wirusa pojawią się w Polsce po wakacjach? Ekspert komentuje

18.06.2021 08:04
nowe odmiany koronawirusa w Polsce
fot. Lukasz Solski /East News

- Po wakacjach niezaszczepieni Polacy mogą przywieźć do kraju nowe odmiany wirusa - przewiduje kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego profesor Tomasz Wąsik w rozmowie z reporterką Radia ZET. Jego zdaniem we wrześniu i październiku, niezaszczepieni Polacy wracający z zagranicznych wyjazdów trafią do szpitali.

Profesor Wąsik Przypomina, że w takich krajach jak Egipt, Tunezja czy Chorwacja, zdecydowana większość populacji jest niezaszczepiona. - Ulubiona Hurghada w Egipcie. Świetnie, Ale proszę nie zapominać, że odsetek zaszczepionych Egipcjan wynosi jakieś 5 procent. Tam praktycznie nikt nie jest zaszczepiony. Tam wirus hula. Niezaszczepiona osoba, która pojedzie tam na wakacje, przyjedzie najprawdopodobniej z wirusem - ocenia.

Jak dodaje, szczepienie w dużej mierze chroni przed ciężkim zakażeniem i śmiercią. Pozwala powstrzymać transmisję wirusa. - Można wierzyć w wodę święconą, ale ja mam naukowe badania, że szczepienie chroni przed ciężkim zakażeniem i śmiercią. Nie mam żadnych dowodów, że woda święcona chroni - mówi Radiu ZET profesor Tomasz Wąsik.

Po wakacjach niezaszczepieni Polacy mogą przywieźć nowe odmiany koronawirusa

Naukowiec uważa że w Polsce powinny zostać zwiększone nakłady i powinien zostać opracowany system sekwencjonowania odmian koronawirusa. Według niego takie analizy są niezbędne do rzetelnej oceny sytuacji epidemiologicznej. W krajach ościennych badania nad zróżnicowaniem genetycznym COVID-19 są na zaawansowanym poziomie. - W Polsce nie mamy danych, nie ma ogólnego planu, który by to wszystko koordynował - zauważa kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii ŚUM.

Analizą genomu koronawirusa zajmuje się w województwie śląskim laboratorium Gyncentrum przy współpracy ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym. To najbardziej reprezentatywne badanie w skali całego kraju. Do tej pory naukowcy potwierdzili obecność w regionie kilku szczególnie niepokojących wariantów, takich jak Gamma (brazylijski), Delta (indyjski) oraz Alfa (brytyjski). Ten ostatni jest odpowiedzialny za ponad 90% identyfikowanych w badaniu zakażeń.

W Wielkiej Brytanii wirus Delta (odmiana indyjska) wypiera odmianę Alfa. To wariant, który szybciej się rozprzestrzenia i jest bardziej podstępny. Chorzy nie tracą smaku i węchu. Czują się osłabieni, a w tym czasie choroba niszczy płuca. Wariant indyjski dotarł do Polski, ale według oficjalnych danych jego ogniska zostały wygaszone. Zakażone były między innymi siostry z zakonu Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty i osoby, które miały z nimi kontakt. Główny Inspektor Sanitarny Krzysztof Saczka ujawnił w środę, że w Katowicach było jeszcze jedno ognisko, o którym do tej pory nikt nie informował, bo dopiero teraz przyszły wyniki badań. Wariantem delta była zakażona sześcioosobowa rodzina.

Zainteresowanie szczepieniami w Polsce spada. Minierstwo Zdrowia opublikowało listę "Szczepienia Gmin". Na pierwszym miejscu jest Ciechocinek, gdzie zaszczepiło się ponad 40 procent mieszkańców. Ostatnie niechlubne miejsce zajmuje Lipnica Wielka, w której nieco ponad 6 procent społeczeństwa przystąpiło do szczepień.

RadioZET.pl