Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Płace w NBP jawne? Jedna poprawka w Senacie. Nowela ustawy wraca do Sejmu

01.02.2019 21:54
xxx wiadomosci

Senat poparł w piątek nowelizację ustawy umożliwiającej ujawnienie zarobków kadry kierowniczej w NBP, wprowadził jednak do ustawy jedną poprawkę, korygującą błąd redakcyjny. Tym samym nowelizacja jeszcze raz trafi do Sejmu.

Płace w NBP jawne? Jedna poprawka w Senacie. Nowela ustawy wraca do Sejmu fot. W.ROZBICKI/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Za przyjęciem nowelizacji z jedną poprawką głosowało 56 senatorów, przeciw było 3, a wstrzymało się 23.

Poprawka legislacyjna, jak tłumaczył szef senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Grzegorz Bierecki, „skorygowała ewidentny błąd legislacyjny, a więc w art. 4 zastąpiła wyrazy ‘odesłanie do art. 1’, wyrazami ‘odesłanie do art. 2’”.

Początkowo Bierecki zgłosił cztery poprawki do nowelizacji ustawy o NBP, ale ostatecznie trzy z nich wycofał.

Płace w NBP będą jawne

Ustawa stanowi, że pensja prezesa i wiceprezesów NBP jest ustalana na podstawie przepisów o wynagradzaniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Z kolei zasady wynagradzania pracowników NBP będą ustalane przez zarząd banku w drodze uchwały.

Wielkość środków na wynagrodzenia ustalana będzie corocznie w planie finansowym NBP, z uwzględnieniem poziomu płac w sektorze bankowym. Maksymalne wynagrodzenie dla poszczególnych pracowników, poza wiceprezesami oraz członkami zarządu NBP, nie będzie mogło przekroczyć 60% wynagrodzenia prezesa NBP.

Nowe przepisy przewidują ponadto, że uchwała zarządu NBP ws. zasad wynagradzania będzie jawna i publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie NBP.

„Bank banków”

Wiceprezes NBP Anna Trzecińska podczas debaty w Senacie stwierdziła, że bank nie jest w stanie zebrać i opublikować danych dotyczących zarobków osób zajmujących kierownicze stanowiska od 1995 roku w przewidzianym ustawą terminie.

- Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli z dnia na dzień opublikować dane dotyczące zarobków zarządu i kadry kierowniczej od 1995 roku - powiedziała. Podkreśliła, że potrzebne jest vacatio legis.

PRZECZYTAJ TEŻ: NBP tłumaczy się z wysokich pensji bez prezesa Glapińskiego i jego "dwórek"

Trzecińska mówiła też, że gwarancją niezależności banku centralnego jest przede wszystkim jego niezależność finansowa.

- Bank centralny, jego wiarygodność i zaufanie do banku centralnego gwarantuje tylko i wyłącznie pełna jego niezależność i to jest niezależność personalna, instytucjonalna, a przede wszystkim finansowa. Nie bez przyczyny podkreślamy tę niezależność finansową, dlatego że Konstytucja RP i ustawa o Narodowym Banku Polskim, o której mówimy, wyznaczyła nam mandat w postaci utrzymania stabilności cen i nie tylko. A stabilność cen chyba dotyczy nas wszystkich – mówiła wiceprezes NBP.

- To jest nie tylko stabilność poziomu cen, ale to jest stabilność systemu finansowego, to są (...) rozliczenia pieniężne. Ile my rachunków prowadzimy budżetowych, ile bilionów przechodzi przez nasze systemy. Rozliczamy cały system bankowy i nie tylko system bankowy. My nie porównujmy się do banków komercyjnych, ponieważ my jesteśmy „bankiem banków”, a do tego zarządzamy ogromnymi rezerwami dewizowymi – dodała.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń