Opozycja zawiadamia służby i skarbówkę. Chodzi o samochody Rydzyka [WIDEO]

Redakcja
31.01.2018 15:51
Rydzyk
fot. Kuba Ociepa/Agencja Gazeta

Nie milkną echa głośnej wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka na temat pochodzenia swoich luksusowych samochodów. Sprawa wydaje się absurdalna i grubymi nićmi szyta, więc opozycja żąda wyjaśnień, składając zawiadomienia do dwóch organów.

Przypomnijmy: niedawno do internetu trafił fragment archiwalnej rozmowy z Rydzykiem wyemitowanej na antenie Telewizji Trwam. Redemptorysta wyjaśnia w niej, że swoje luksusowe auta (marki Mercedes, potocznie zwane „maybachami”) otrzymał od...bezdomnego, konkretnie nieżyjącego już Stanisława z Warszawy.

Zobacz także

I choć mina dziennikarza przeprowadzającego wywiad wskazuje na to, że nie za bardzo wierzy słowom swojego rozmówcy, to głos Rydzyka wydaje się bardzo pewny. Jakby miał to być fakt niebudzący jakichkolwiek wątpliwości.

Nowoczesna zawiadamia

Nagranie stało się hitem w sieci, ale zainteresowało także polityków, zwłaszcza tych z opozycji. W środę podczas briefingu dla dziennikarzy poseł Nowoczesnej Adam Szłapka zapowiedział, że jego ugrupowanie złoży zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Urzędu Skarbowego w Toruniu, aby prześwietliły tę podejrzaną sprawę.

— Rzadko zdarza się, że bezdomny wygrywa na loterii i z wygranych pieniędzy kupuje dwa samochody, które potem komuś przekazuje — nieważne czy to biznesmen, duchowny czy ktokolwiek inny — tłumaczy Szłapka.

Zobacz także

Ta sprawa (samochodów Rydzyka — przyp. red.) wydaje nam się tak nieprawdopodobna, że chcielibyśmy, aby służby ją sprawdziły — dodał.

"Newsweek" ujawnia, ile Rydzyk dostaje od państwa. Kwoty robią wrażenie! Czytaj na RadioZET.pl!

RadioZET.pl/MP