Zamknij

Nie żyje 64-latek, jego żona w areszcie. "To był bardzo spokojny człowiek"

18.10.2021 22:01
policja - zdjęcie ilustracyjne
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

64-letni mieszkaniec wsi Obiszów na Dolnym Śląsku zginął od ciosów nożem. Policja aresztowała żonę ofiary. O sprawie poinformowało Radio Elka.

Do morderstwa doszło w sobotę. Policja została wezwana do domu we wsi Obiszów na Dolnym Śląsku. Funkcjonariusze znaleźli w środku ciało 64-letniego mężczyzny.

Obiszów. Nie żyje 64-latek, jego żona w areszcie

– Oględziny na miejscu zdarzenia przeprowadzone z udziałem biegłego z zakresu medycyny sądowej pozwoliły na ustalenie, że mężczyzna posiadał na klatce piersiowej ranę kłutą, wskutek której doszło do wykrwawienia – poinformowała Lidia Tkaczyszyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy, cytowana przez portal WP.pl.

Żonę mężczyzny aresztowano w dniu, w którym znaleziono jego ciało. Kobieta jest jedyną podejrzaną w sprawie. Prokurator w poniedziałek po przesłuchaniu postawił jej zarzut zabójstwa. Wniosek o tymczasowy areszt zostanie wysłany do sądu najpóźniej we wtorek.

Mieszkańcy są wstrząśnięci tragiczną śmiercią 64-latka. – To był bardzo spokojny człowiek, jeden z najcichszych, jakich znałem. Chociaż jak to wyglądało w domu i do czego tam doszło, tego nie wiem – powiedział w rozmowie z portalem glogow.naszemiasto.pl jednego z mieszkańców gminy Grębocice.

RadioZET.pl/Radio Elka/WP.pl/glogow.naszemiasto.pl/oprac. AK