Zamknij

Obostrzenia dla niezaszczepionych już wkrótce? Szef GIS ostrzega

13.07.2021 13:59
Obostrzenia dla niezaszczepionych przeciw Covid-19. Szef GIS komentuje
fot. Ekaterina Chesnokova/SPUTNIK Russia/East News

Może dojść do sytuacji, że w Polsce będą wdrożone zasady powodujące, aby osoby, które nie są zaszczepione nie stwarzały ryzyka dla osób zaszczepionych - powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej w Łodzi Główny Inspektor Sanitarny Krzysztof Saczka. Dodał, że sanepid odnotowuje wzrost kluczowego wskaźnika epidemicznego ("R"), co oznacza, że niedługo może nas czekać kolejna fala zakażeń. 

Niebezpieczeństwo czwartej fali koronawirusa i szybkiego rozprzestrzeniania się koronawirusa wariantu Delta sprawia, że GIS nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń dotyczących osób, które nie zaszczepiły się przeciw Covid-19.

Szef Sanepidu był we wtorek pytany o możliwości wprowadzenia w Polsce rozwiązań podobnych do tych, na które postawiono we Francji, gdzie głównie osoby zaszczepione będą mogły korzystać na przykład z centrów handlowych, niektórych usług oraz instytucji kultury. Krzysztof Saczka odpowiedział, że ważny jest przede wszystkim społecznych aspekt rozwiązań prowadzących do przerwania ryzyka zakażeń.

Będą obostrzenia dla niezaszczepionych przeciw Covid-19? Szef sanepidu komentuje

- Jak najdalszy jestem od tego, abyśmy dzielili społeczeństwo. Każdy jest wolnym obywatelem i podejmuje określone decyzje - akcentował szef GIS. Po chwili wyjaśniał jednak, że tylko szczepienia mogą przerwać łańcuchy zakażeń SARS-CoV-2 i pomóc w powrocie do normalności. - Obserwujemy pandemię w innych państwach, analizujemy też zachowania społeczne w naszym kraju - zapewnił.

- Może dojść do takiej sytuacji, że w Polsce też pewnego rodzaju zasady będą wdrożone właśnie w takim kontekście, aby osoby, które są zaszczepione, nie były narażane na ryzyko przez osoby, które nie są zaszczepione - podkreślił Saczka. Dodał, że decyzje w sprawach tego typu rozwiązań należą do premiera.

Główny Inspektor Sanitarny wizytował we wtorek w laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi, które jako jedno z czterech w Polsce sekwencjonuje genom wirusa SARS-CoV-2. To praca niezbędna przy oznaczaniu na przykład mutacji Delta.

Znów rośnie kluczowy współczynnik epidemii. "Może nastąpić zmiana trendu"

Tak zwany współczynnik "R", oznaczający wskaźnik reprodukcji wirusa, zbliża się w Polsce do niebezpiecznej granicy. Jego wartość oznacza, ile kolejnych osób może zakazić jedna osoba z koronawirusem. Wartość wyższa niż jeden świadczy o tym, ze epidemia jest na wznoszącej fali. Szef GIS przekazał, że współczynnik "R" w naszym kraju wynosi obecnie 0,9, ale jeszcze kilka dni temu było to 0,6. - Obserwujemy w tej chwili pewne załamanie współczynnika R, co może świadczyć, że może nastąpić zmiana trendu. Mamy to pod nadzorem – komentował Saczka. Z danych sanepidu wynika, że najbardziej zakaźna w tej chwili mutacja Delta odpowiada obecnie za ok. 10 procent wszystkich przypadków koronawirusa w Polsce, ale stopniowo wypiera inne mutacje. 

RadioZET.pl/PAP/Mateusz Szkudlarek