Zamknij

Obostrzenia na jesień. Rząd wyznaczy nowe czerwone i żółte strefy w Polsce

24.08.2021 15:28
Adam Niedzielski
fot. PAP

Obostrzenia na czwartą falę pandemii będą wprowadzane według podziału na strefy na poziomie powiatów - zapowiedział minister Adam Niedzielski. Rząd przy wyznaczaniu stref planuje "przeskalowanie" liczby zakażeń oraz branie pod uwagę stopnia wyszczepialności.

Liczba zakażeń koronawirusem na początku września wzrośnie do 300 dziennie. Później należy spodziewać się przyspieszenia wzrostu zakażeń - przekazał Adam Niedzielski. Minister zdrowia poinformował, że obecnie 95 proc. zakażeń Covid-19 jest spowodowana przez wariant Delta.

Nowe obostrzenia. Będzie podział na strefy na poziomie powiatów

Minister zdrowia na wtorkowej konferencji prasowej został zapytany o plany rządu dotyczące wprowadzania ewentualnych obostrzeń na jesień, czyli okres, w którym spodziewany jest szczyt czwartej fali pandemii w Polsce. 

Adam Niedzielski potwierdził, że tak, jak podczas poprzednich fal zachorowań, brany pod uwagę jest podział kraju na strefy: zieloną, żółtą i czerwoną. Strefy miałyby być definiowane na poziomie powiatów.

- Dlaczego? Dlatego, że patrzymy na poszczególne regiony pod kątem również zróżnicowania poziomu szczepień, bo zaszczepienie populacji w danym regionie jest bardzo ważnym parametrem, który mówi o tym ryzyku, po pierwsze, ile będzie zakażeń, po drugie, jakie będzie obciążenie lokalnej infrastruktury szpitalnej. Patrząc na to, że w województwach np. powiaty miejskie są o wiele lepiej wyszczepione, a powiaty wiejskie nieco gorzej, to jednak to zróżnicowanie jest o tyle duże wewnątrz województw, że ten poziom definiowania stref, uwzględniający wskaźnik wyszczepienia powinien zejść piętro niżej, a więc na poziom powiatowy - tłumaczył Niedzielski.

Koronawirus. Nowe czerwone i żółte strefy w Polsce

Rząd planuje ponadto "przeskalowanie" liczby zakażeń. Minister przypomniał, że dotychczas podstawowym elementem definiującym strefę, była liczba zakażeń na 10 tys. mieszkańców. - Od 6 przypadków na 10 tysięcy to była strefa żółta, a od 12 - strefa czerwona. Chcemy dokonać przeskalowania podwójnego, bo widzimy, że w tej chwili, patrząc na doświadczenia krajów Europy Zachodniej, mamy do czynienia z sytuacją, w której ta sama liczba zakażeń przekłada się mniej więcej na 40-50 proc. mniej hospitalizacji - uzasadniał Niedzielski.

Jak dodał, "podwójne przeskalowanie" oznacza podniesienie tych progów - dla strefy żółtej - z 6 do 12 przypadków zakażeń na 10 tys. mieszkańców, a czerwonej - z 12 do 24. Zastrzegł, że to na razie wstępne założenia.

Przy wyznaczaniu stref brany ma być ponadto pod uwagę poziom wyszczepień. - Jeżeli dany region jest według liczby zakażeń klasyfikowany do którejś strefy, to jeżeli w tym regionie zaszczepienie jest powyżej średniego w kraju, to będzie ta strefa obniżona. Jeżeli ktoś ze względu na liczbę zakażeń ma czerwoną strefę, ale jego poziom wyszczepienia jest powyżej średniej, to będzie strefą żółtą - wyjaśnił minister zdrowia. 

RadioZET.pl/PAP - Marta Rawicz