Zamknij

Obostrzenia w walce z koronawirusem. MZ zapowiada zmiany. "Cztery razy wyższy próg"

10.11.2021 13:58

Rekordową liczbę zakażeń koronawirusem odnotowano w środę w Polsce. Jak rząd zareaguje w związku z nasileniem epidemii? - Nie planujemy wprowadzenia dodatkowych obostrzeń w najbliższych dniach - podkreślił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Powiedział jednak, że zmienione zostały parametry dla wyznaczania strefy żółtej i czerwonej.

koronawirus
fot. Mateusz Grochocki/East News

W środę odnotowano najwyższy dobowy wzrost zakażeń od kwietnia. Ministerstwo Zdrowia poinformowało 10 listopada o 18 550 przypadkach koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarło 269 osób. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapytany został, jak rząd zareaguje w obliczu nasilenia epidemii.

Rekord zakażeń. Kraska: wszystkie wymogi bezpieczeństwa będą egzekwowane

- W czasie wolnym, który jest przed nami, wszystkie wymogi bezpieczeństwa - dystans, noszenie maseczek - będą, tak jak zapowiadaliśmy, egzekwowane. Musimy stosować się do tych zaleceń, to najprostsza, najtańsza metoda w walce z epidemią - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Waldemar Kraska.

Wiceszef resortu zdrowia został zapytany, czy w nachodzących dniach rząd planuje wprowadzić nowe obostrzenia w związku z nasileniem epidemii. - Nie planujemy żadnych dodatkowych obostrzeń, w tym regionalnych - powiedział.

Obostrzenia w walce z koronawirusem. Zmiany parametrów strefy czerwonej i żółtej

Szykują się jednak zmiany w klasyfikowaniu poszczególnych regionów Polski do stref żółtych i czerwonych. - Zmieniliśmy parametry dla wyznaczania żółtej i czerwonej strefy. Mają cztery razy wyższy próg niż poprzednio. Staraliśmy się tutaj uwzględnić w tym parametrze skalę zaszczepienia mieszkańców danego powiatu, województwa oraz liczbę dostępnych łóżek covidowych - podkreślił Kraska.

Wiceminister zapewnił, że szpitale, szczególnie te opiekujące się pacjentami z COVID-19, będą pracować normalnie. - 11 listopada jest święto narodowe, więc grafik w placówkach jak przy świętach. 12 listopada jest normalnym dniem pracy. Ochrona zdrowia pracuje bez względu na to, czy jest święto, czy go nie ma - przypomniał.

Rok temu, w jesiennej fali, region zaliczano do strefy czerwonej, gdy liczba zakażeń koronawirusem z 7 kolejnych dni przekroczyła 25 na 100 tys. mieszkańców, zaś żółtą, gdy wyniosła ponad 10 na 100 tys. mieszkańców. Od 24 października 2020 roku faktycznie cała Polska stała się czerwoną strefą z obostrzeniami w życiu gospodarczym, społecznym, edukacji, kulturze i sporcie.

loader

RadioZET.pl/PAP - Klaudia Torchała