Ochroniarze odwieźli dziewczynę po dyskotece. Została zgwałcona? ''Stał nade mną nagi mężczyzna''

Redakcja
15.11.2018 17:16
Ochroniarze odwieźli dziewczynę po dyskotece. Została zgwałcona? ''Stał nade mną nagi mężczyzna''
fot. Shutterstock

Pięciu ochroniarzy z dyskoteki zaproponowało jej podwózkę do domu. Na miejscu została najprawdopodobniej zgwałcona. Policja zbagatelizowała sprawę. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Adrianna z przyjaciółmi bawiła się w sobotnią noc w położonej nad brzegiem morza plażowej dyskotece. Gdy impreza dobiegła końca, wraz z koleżanką miała wrócić do mieszkania. Chwilę wcześniej doszło między nimi do kłótni. 

- Powiedziałam jej, żeby szła pieszo do domu, a ja zadzwonię po taksówkę. Potem podjechał szary mercedes. Zapytali, gdzie idę, powiedziałam, że do domu, a oni, że mnie zawiozą. Nigdy wcześniej nie zachowali się wobec mnie brzydko. Pomyślałam, że moje koleżanki w zeszłym roku z nimi imprezowały. Co może mi się stać? To było pięciu facetów – opowiada Adrianna w rozmowie z ''Uwaga TVN''. 

W szarym mercedesie siedzieli ochroniarze z plażowej dyskoteki. Adrianna po wejściu do auta zaczęła tracić świadomość. Była obmacywana. Co wydarzyło się dalej? Dziewczyna podejrzewa, że została zgwałcona. 

- Nie wiem, czy wyszłam z auta sama, czy oni mi pomogli. Pamiętam tylko jak w mieszkaniu jeden z nich stał nade mną nagi – mówi. 

Zobacz także

Nieprzytomną i półnagą Adriannę w towarzystwie pięciu mężczyzn zastała w mieszkaniu jej koleżanka. Na miejsce została wezwana policja. Z relacji Adrianny wynika, że śledczy zlekceważyli sprawę. Dziewczyna postanowiła złożyć skargę na funkcjonariuszy. Jej pismo uznano za... bezzasadne. 

RadioZET.pl/Uwaga TVN/DG