Uwaga, zablokowana A2! Rolnicy protestują, policja apeluje [WIDEO]

Redakcja
12.12.2018 08:05
Uwaga, zablokowana A2! Rolnicy protestują, policja apeluje [WIDEO]
fot. RadioZET

Protestujący na autostradzie A2 rolnicy od rana blokują jezdnię w stronę Warszawy na wysokości Brwinowa. Jak podała policja, korek na autostradzie udało się rozładować i funkcjonariusze skierowali kierowców na objazdy. Rolnicy jednak wciąż strajkują i domagają się między innymi pomocy w rozwiązaniu problemów wynikających z zagrożenia ASF – w tym wsparcia finansowego. Po godzinie 10.00 na miejscu strajku pojawił się minister rolnictwa, Jan Ardanowski. Rolnicy jednak zerwali negocjacje z szefem resortu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rzecznik KSP podkomisarz Sylwester Marczak powiedział, że "wszystkie samochody zostały skierowane na objazdy, ruch został rozładowany. Samochody stojące na wysokości Brwinowa należą do protestujących."

Na autostradzie A2 na odcinku Łódź – Warszawa, na wysokości Brwinowa, trwa w środę protest rolników - droga jest zablokowana. Samochody jadące w kierunku Warszawy kierowane są na objazd poprowadzony drogą serwisową, która została otwarta na MOP Brwinów.

GDDKiA podaje, że nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia.

Organizatorem protestu jest Unia Warzywno-Ziemniaczana.

Potężny korek na A2

W środę od rana jezdnia w stronę Warszawy była całkowicie nieprzejezdna na wysokości Brwinowa. Utworzył się blisko dziesięciokilometrowy korek. Na autostradę wyszło około stu rolników. osób. Mają transparenty i listę konkretnych postulatów.

Protest rolników trwa od godziny 7.00. Stoją oni w pobliżu nieczynnych bramek poboru opłat w okolicy Pruszkowa – podał z kolei portal naszemiasto.pl.

Zobacz także

Protest niezarejestrowany

Lista żądań protestujących jest długa. To między innymi podjęcie działań mających zwalczyć w Polsce wirus afrykańskiego pomoru świń. Protestujący chcą też wypłaty odszkodowań za świnie wybite z związku z ASF, audytu wydawania publicznych pieniędzy rolniczym organizacjom i uzdrowienia Izb Rolniczych.

Zobacz także

Domagają się zainteresowania premiera Morawieckiego.

- Widzimy, że minister nie jest w stanie podjąć w ogóle nawet normalnej rozmowy z rolnikami, która byłaby konstruktywna. Będziemy stali tak długo jak wytrzymamy  albo tak długo, dopóki nas policja zaraz nie pogoni – mówił w rozmowie z Radiem ZET jeden ze strajkujących rolników, Michał Kołodziejczak, zanim Ardanowski przybył na miejsce protestu. Dodał, że protest jest niezarejestrowany, bo chodziło o element zaskoczenia aby zdobyć zainteresowanie.
Policja wciąż legitymuje protestujących, starając się jednocześnie udrożnić ruch drogowy na autostradzie.

Portal naszemiasto.pl także rozmawiał z kilkoma manifestującymi. Jak poinformowali dziennikarzy, blokują część autostrady z Łodzi do Warszawy. - Blokujemy obydwa pasy tuż przed Pruszkowem. Chcemy, by poprzez taką formę akcji konsumenci zrozumieli, co my czujemy. Zostaliśmy zablokowani na polskim rynku, tak właśnie jak podróżujący. Nie mamy możliwości sprzedaży naszych produktów na krajowym rynku – mówili w rozmowie z naszemiasto.pl.

Zobacz także

Strajkujący przeciwstawiają się polityce państwa wobec sektora rolnictwa i – według informacji portalu naszemiasto.pl – oczekują na przybycie premiera.

Zobacz także

RadioZET/naszemiasto.pl/TVN24/PAP/JZ