Grzegorz W. nie jest ojcem Blanki. Szokujące wyniki badań DNA

03.07.2019 12:48
Olecko
fot. Shutterstock

Grzegorz W. nie jest biologicznym ojcem zmarłej przed dwoma tygodniami 9-miesięcznej Blanki - wynika z sensacyjnych doniesień "Faktu". Dziennikarze dotarli do wyników badań DNA, które świadczą, że niemowlę mogło być dzieckiem kogoś innego. Zwolniony z aresztu mężczyzna jest obecnie w fatalnym stanie psychicznym. 

Jak nieoficjalnie dowiedział się "Fakt", badania DNA wskazują, że Blanka nie była córką Grzegorza W. Jeśli informacja ta rzeczywiście się potwierdzi, będzie to kolejny cios, który spadł na mężczyznę. Wcześniej został on bowiem oskarżony o gwałt i zabójstwo swojej 9-miesięcznej córeczki. I choć przed dwoma dniami wyszedł na wolność, a prokuratura twierdzi, że zgromadzone dowody wykluczają jego udział w zbrodni, mężczyzna jest ponoć zdewastowany psychicznie.

Zobacz także

– Mój klient jest okropnym stanie psychicznym. Pamiętajmy, że był oskarżony o gwałt i zamordowanie własnej córki. Jest w rozsypce, bardzo przeżył pobyt w areszcie. Wymaga pomocy psychologa i psychiatry, żeby go postawili na nogi -powiedział w rozmowie z "Faktem" pełnomocnik 45-latka mec. Wojciech Stpiczyński.

Śmierć Blanki z Olecka

9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca wieczorem. Policja zatrzymała w związku ze śmiercią dziecka jej rodziców. Sekcja zwłok dziewczynki wykazała, że przyczyną jej śmierci był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała obrażenia głowy, klatki piersiowej, uszkodzone płuco przebite żebrem. Dziecko było prawdopodobnie bite tępym narzędziem. Mogło także być uderzane o kant stołu. Dziewczynka była także wykorzystana seksualnie.

Zobacz także

Kilka dni później rodzice zostali tymczasowo aresztowani. Wcześniej prokuratura przedstawiła im zarzuty zabójstwa dziecka ze szczególnym okrucieństwem, znęcania się nad niemowlęciem i wykorzystania seksualnego dziewczynki. 36-latka i 44-latek nie przyznają się do zarzutów. Do zabójstwa dziewczynki doszło po trzech miesiącach od jej powrotu z rodziny zastępczej do biologicznych rodziców. 

Grzegorz W. zwolniony z aresztu

Grzegorz W. ojciec Blanki został w poniedziałek zwolniony z aresztu, gdyż dowody uzyskane w toku prowadzanego postępowania wskazują, że mężczyzna nie jest sprawcą zarzucanych mu czynów.

Zobacz także

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, wyniki badań DNA dowodzą, że ślady biologiczne na ciele zmarłej dziewczynki nie należą do Grzegorza W. Z kolei wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacja telefonu komórkowego podejrzanego wskazują, że w czasie zbrodni nie przebywał w mieszkaniu, gdzie jej dokonano. Także świadkowie potwierdzają, że był w tym czasie w innym miejscu.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/PAP