Zabójstwo 9-miesięcznej Blanki w Olecku. Są wyniki kontroli MOPS-u

05.07.2019 11:22
Olecko
fot. PAP

Są wyniki kontroli MOPS-u po śmierci 9-miesięcznej Blanki z Olecka. Jak poinformowano podczas piątkowej konferencji prasowej, MOPS wydał negatywną opinię w sprawie oddania dziecka pod opiekę rodzicom. Sąd zdecydował jednak oddać małą Blankę matce.

Po zabójstwie 9-miesięcznej Blanki na zlecenie burmistrza Olecka przeprowadzono kontrolę w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. W piątek przed południem przekazano jej wyniki. Jak poinformował burmistrz Olecka Karol Sobczak, gdy sąd zwrócił się o opinię ws. tego, czy 9-miesięczna Blanka powinna wrócić do matki biologicznej, MOPS oraz PCPR wydały opinię negatywną.

„Opiekun społeczny z ramienia MOPS-u opiekował się dzieckiem i matką, i rodziną, można powiedzieć, od dnia narodzin dziecka” – powiedział burmistrz Sobczak. Jak dodał, z przeprowadzonego wywiadu wynika, że pracownik regularnie monitorował sytuację w rodzinie. „Nie wychodzi nam obraz, że tutaj pracownik socjalny zaniedbywał swoje obowiązki” – dodał.

Zobacz także

„2 listopada, gdy pracownicy MOPS dostali komunikat od mieszkańców, że coś złego dzieje się z matką, pracownicy MOPS wraz z policją podjęli działania w sposób natychmiastowy” – powiedział, dodając, że było to działanie na tyle szybkie, że już 5 listopada sąd na wniosek MOPS-u „zabezpieczył dziecko w rodzinie zastępczej”. Jak mówił, podczas gdy dziecko przebywało w tzw. pogotowiu zastępczym, matka poddała się terapii, leczeniu i cały czas „podejmowała dobrą wolę do tego, by dziecko do niej wróciło”.

7 lutego tego roku nastąpiła sytuacja, że sąd zwrócił się z opinią do PCPR (Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie — red.), jak PCPR ocenia taką możliwość, by dziecko wróciło do matki biologicznej. Opinia PCPR oraz naszego MOPS-u była negatywna i sąd nie przychylił się do tych próśb matki.

powiedział Sobczak

Jak dodał, mimo to 14 marca na rozprawie sądowej, na której nie pojawił się pracownik MOPS, sąd wydał opinię, że dziecko powinno trafić z powrotem do matki. „Nie mamy dostępu do protokołu oraz nie wiemy, jaki przebieg był tej rozprawy” – podkreślił.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP