Nieoczekiwany finał randki. Musiała interweniować policja

Redakcja
09.03.2019 16:04
Nieoczekiwany finał randki. Musiała interweniować policja
fot. Olsztyńska policja

36-letni mężczyzna podszywając się pod policjanta próbował skraść serce kobiety poznanej w sieci. Podczas jednego ze spotkań, na którym mężczyzna swoim zachowaniem wzbudził u nowo poznanej znajomej niepokój. Kobieta postanowiła przerwać tę znajomość informując o wszystkim policję.

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Znajomość dwojga ludzi zaczęła się na jednym z portali internetowych. Szybko spotkania wirtualne zostały uzupełnione o rozmowy telefoniczne, doprowadzając w końcu do spotkania twarzą w twarz. Dążąc do tego, by wzbudzić zaufanie u nowo poznanej kobiety, 36-latek pokazywał jej różne przedmioty, które miały uwiarygadniać to, że jest funkcjonariuszem policji.

Początkowo zauroczona nim 37-latka zaniepokoiła się jednak wtedy, gdy nowo poznany mężczyzna podczas bezpośredniego spotkania zaczął przejawiać atak agresji. Przestraszona kobieta nabrała uzasadnionych wątpliwości co do uczciwości mężczyzny i postanowiła o tym fakcie poinformować olsztyńskich policjantów. Szybkość i skuteczność w działaniu funkcjonariuszy doprowadziła do zakończenia tej znajomości poprzez zatrzymanie 36-latka.

Mężczyzna podczas zatrzymania częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu. Przez prawdziwych policjantów został osadzony w policyjnym areszcie. 36-letniemu mężczyźnie zgodnie z kodeksem karnym może teraz grozić kara do roku pozbawienia wolności.

Zobacz także

Policjanci podczas zatrzymania mężczyzny znaleźli i zabezpieczyli w jego mieszkaniu m.in. telefony komórkowe, odznakę policyjną, broń wraz z nabojami hukowymi, nóż, krótkofalówkę i urządzenie służące do emitowania policyjnych sygnałów.

RadioZET.pl/DG