Zamknij

Omikron? "Czeka nas tsunami". Ekspert tłumaczy, jak się zabezpieczyć

12.01.2022 21:00
Szpital, COVID-19, Omikron
fot. MIGUEL MEDINA/AFP/East News

Czeka nas tsunami pod względem masowości liczby zakażeń Omikronem – mówił w Radiu ZET prof. Robert Flisiak. Członek Rady Medycznej wskazał, że dawka przypominająca szczepionki przeciw COVID-19 jest bardzo ważnym elementem i zabezpiecza przed nowym wariantem koronawirusa. 

Prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych podkreślił na antenie Radia ZET, że działania w walce z wariantem Omikron powinny być skupione na zmasowanych szczepieniach, również w przypadku dawki przypominającej.

Obowiązek szczepień dla wszystkich?

– Nie uważam, aby obowiązek szczepień powinien dotyczyć wszystkich. Jedynie powinien on objąć pewne grupy wiekowe, czy zawodowe. Ograniczenia powinny być wprowadzane rozsądnie, aby nie było absurdów w postaci zakazu wchodzenia do lasu – zaznaczył prof. Robert Flisiak. Gość Radia ZET uważa, że obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19 powinny dotyczyć osób powyżej 60 roku życia oraz personelu medycznego, czy nauczycieli.

– Wprowadzenie obowiązku szczepień było również brane pod uwagę. Byłoby idealne, ale na tym poziomie jestem realistą. Można próbować realizować ambitne cele w postaci zaszczepienia wszystkich pod przymusem, ale to jest mało realne – dodał.

Piąta fala koronawirusa. "Czeka nas tsunami"

Członek Rady Medycznej przy premierze dopytywany przez Damiana Michałowskiego o piątą falę pandemii koronawirusa, odpowiedział: "Czeka nas tsunami pod względem masowości tego zjawiska (liczby zakażeń koronawirusem - red.). Mam nadzieję, że nie pod względem ciężkości choroby".

– Najprawdopodobniej w najbliższym czasie będziemy obserwować napór na POZ-ty, które nie będą w stanie podołać liczbie pacjentów. Omikron powoduje łagodniejszy przebieg choroby, tym się pocieszamy i na to liczymy. W tej chwili odczuwamy w szpitalach pewnego rodzaju luz. W części oddziałów liczby chorych się zmniejszają, niestety jest to też wynik zgonów z powodu COVID-19. Jednak zaczynają się pojawiać chorzy, którzy są zwiastunem kolejnej, piątej fali pandemii – wyjaśnił. 

– Spodziewamy się, że ilość mutacji wirusa zostanie wyczerpana. Liczymy, że jesienią nie będzie już takiej liczby zachorowań – dodał. Cała rozmowa Damiana Michałowskiego z prof. Robertem Flisiakiem jest dostępna na portalu RadioZET.pl. 

RadioZET.pl

C