Zamknij

Omikron coraz bliżej Polski. "Badamy sześć próbek"

PAP
03.12.2021 11:11
badania nad wariantem Omikron w Polsce
fot. PAWEL RELIKOWSKI / POLSKAPRESS/Polska Press/East News

Sześć próbek od osób zakażonych koronawirusem jest badanych pod kątem Omikronu - podał w piątek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że służby sprawdzają kolejne osoby, które przyleciały do Polski z Południowej Afryki.

Omikron, niezwykle zakaźna odmiana koronawirusa, wywołała zaniepokojenie w całej Europie. Większość państw unijnych wprowadziła zakaz lotów do wybranych państw afrykańskich oraz dodatkowe restrykcje. Przypadki zakażenia Omikronem stwierdzono m.in. w Niemczech czy Norwegii.

W piątek na konferencji prasowej najnowsze dane o wariancie koronawirusa przekazał resort zdrowia. Jego rzecznik, Wojciech Andrusiewicz, powiedział: - Nadal nie mamy wykrytego w Polsce wariantu omikron. Dwie pierwsze zbadane próbki sekwencjonowane w wojewódzkich stacjach sanitarno-epidemiologicznym na Pomorzu i na Śląsku wykazały obecność wirusa w wariancie Delta, a nie Omikronu, ale to nie jest koniec. Zaznaczył, że obecnie do sekwencjonowania przekazano pięć kolejnych próbek, a jedna jest już sekwencjonowana.

Omikron w Polsce? Resort zdrowia bada 6 próbek

- W sumie mamy sześć próbek z podejrzeniem wystąpienia wariantu Omikron. Na bieżąco informacje od naszych partnerów z Unii Europejskiej, gdzie odbywały się loty, m.in. z Kapsztadu, i to często z tych lotów występują podejrzenia czy to w Niemczech, czy Holandii. Potem te informacje na bieżąco są przekazywane do międzynarodowego systemu informacyjnego, z którego Polska czerpie informacje – powiedział. Zapewnił, że "docieramy do tych osób", które podróżowały z krajów południowoafrykańskich i przesiadały się w Europie.

O badaniach pod kątem Omikronu mówił w Polsacie News minister zdrowia Adam Niedzielski. - Mieliśmy dwa bardzo podejrzane przypadki, bo były to osoby, które wracały z RPA i miały dodatni wynik testu. Po sekwencjonowaniu genu próbki jednej z tych osób okazało się, że to był wariant Delta. Na tę chwilę nie mamy jeszcze potwierdzonej informacji, żeby omikron był obecny w Polsce – powiedział minister w Polsat News.

- My oczywiście możemy robić zabiegi takie jak uszczelnianie granic, jak bardziej taka wzmocniona działalność sanepidu pod kątem szukania w wywiadach takich informacji wskazujących na ryzyko, ale wirus nie zna granic. Jeżeli nie drogą powietrzną, to jakoś pośrednio drogą kołową się przedostanie – zaznaczył.

Szef MZ ocenił, że Omikron jest "game changerem", który zmienia prognozy co do przebiegu pandemii. Zaznaczył jednak, że obecnie nie można jeszcze mówić, że ten wariant jest bardziej zakaźny. - To są informacje, które są hipotezami, które wymagają potwierdzenia – powiedział.

RadioZET.pl/PAP - Olga Zakolska, Klaudia Torchała

C