Zamknij

Omikron w Polsce. Ogniska zakażeń dotyczą przedszkola i szkoły

21.12.2021 12:50

Omikron kilka dni temu oficjalnie wykryto w Polsce. Ministerstwo zdrowia podało, że dotąd odnotowano siedem przypadków zakażenia nowym wariantem. - Możemy przyjąć, że w najbliższych dniach mogą się pojawić kolejne zakażenia tą wersją - powiedział we wtorek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

badania na obecność koronawirusa
fot. Polska Press/East News

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz powiedział na wtorkowym briefingu, że w bazie jest odnotowanych siedem przypadków nowego wariantu koronawirusa zwanego Omikronem. Podkreślił, że spodziewa się, iż w najbliższych dniach ta liczba będzie się zmieniała.

Omikron w Polsce. Dwa ogniska zakażeń

- W tej chwili (odnotowano - red.) przynajmniej dwa ogniska: ognisko dotyczące przedszkola i trzyletniej dziewczynki z Warszawy oraz dziewczynki siedmioletniej z Gdańska. Widzimy tam kolejne przypadki potwierdzania zakażenia COVID-19, wszystkie próbki z tych ognisk są od razu sekwencjonowane, więc możemy przyjąć, że w najbliższych dniach może się pojawić informacja, że zarówno w tym ognisku szkolnym, dotyczącym siedmiolatki z Gdańska, jak i przedszkolnym dotyczącym trzylatki z Warszawy, mogą się pojawić zakażenia nową wersją, wersją Omikron - przekazał Andrusiewicz.

Dodał, że resort analizuje pierwsze dane dotyczące zakażeń Omikronem w innych krajach. Podkreślił, że dane z RPA "nie są w pełni referencyjne ze względu na liczbę testowanych osób", natomiast w Wielkiej Brytanii, mimo rosnącej liczby zakażeń Omikronem, nie odnotowuje się tam dużej fali hospitalizacji i zgonów w wyniku kontaktu z tą wersją. Ocenił, że jest to "pierwszym jakimś sygnałem delikatnie pozytywnym".

Omikron bardziej zaraźliwy

- Ale możemy dzisiaj powiedzieć - zarówno za ECDC (Europejskim Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób), jak i ekspertami WHO - że wersja Omikron jest bardziej zakaźna i, podobnie jak w przypadku wersji Alfa, która wchodziła do Europy i do Polski, podobnie jak wersji Delta, jest to w tej chwili szacowany poziom zwiększonych zakażeń na poziomie mniej więcej dwu-trzykrotności tego, co do tej pory mieliśmy - stwierdził.

Ocenił, że "jest to sygnał tego, z czym się możemy mierzyć". - Dlatego tak ważne jest to, byśmy przestrzegali obowiązujących restrykcji, ograniczali swoje kontakty, zasłaniali nos i usta. Dobrze się stało, że dzieci są obecnie na nauce zdalnej, bo te trzy tygodnie odpoczynku od nauki standardowej pozwolą wygasić możliwe ogniska zakażeń, które moglibyśmy mieć w tej chwili w szkołach - dodał rzecznik MZ.

Wskazał, że celem jest zejście do jak najniższego poziomu zakażeń nim wersja Omikron stanie się w Polsce dominująca. Ocenił, że patrząc na to, co dzieje się w Wielkiej Brytanii, musimy się liczyć z tym, że stanie się tak w ciągu kilku miesięcy. Podkreślił w tym kontekście wagę szczepienia się trzecią dawką i zachęcił, by to robić. Podkreślił, że wszystkie dane od koncernów farmaceutycznych Moderna i Pfizer wskazują, że szczepienie się trzecią dawką chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, zdecydowanie ogranicza też zakażenia najnowszą wersją wirusa.

loader

RadioZET.pl/PAP - Wiktoria Nicałek